
PODKARPACIE. Celnicy mieli bardzo owocny weekend, a przemytnicy pecha.
Miniony weekend podkarpaccy celnicy mogą uznać za wyjątkowo owocny. Jego „plon†to ponad 12 tys. paczek papierosów, niemal 4,5 kg bursztynu i 54 niemieckie książeczki wojskowe z czasów II wojny światowej. Funkcjonariusze wszczęli prawie 100 spraw karnych skarbowych, wystawili 27 mandatów, a z przemytników „ściągnęli†ponad 33 tys. złotych na poczet grożących kar.
Papierosy i ostatnio także bursztyn to dla celników chleb powszedni, więc przemyt tych towarów nie robi na nich wrażenia. Ale celnikom z Budomierza wpadła w ręce kontrabanda, jakiej dawno nie było. W podwójnym dnie bagażu 47-letniego Ukraińca wybierającego się do Polski znaleźli bardzo dobrze zachowane 54 niemieckie książeczki wojskowe z okresu II wojny światowej. Jak twierdził przemytnik historycznych przedmiotów, miały one być rekwizytem w bliżej nieokreślonym filmie. 47-latka czeka postępowanie karne skarbowe, a gdzie trafią książeczki zdecyduje sąd.
Z kolei w Medyce „powiaÅ‚o morzemâ€, bo znów usiÅ‚owano przez tamtejsze przejÅ›cie graniczne przeszmuglować bursztyn. 4,3 kilograma kamieni byÅ‚o sprytnie ukryte w desce rozdzielczej mercedesa, którym podróżowaÅ‚ 23-latek. Skrytka nie pomogÅ‚a, bo przed promieniami RTG nic siÄ™ nie ukryje. Zatrzymany bursztyn jest wart okoÅ‚o 15 tys. zÅ‚otych.
Także skaner RTG i do tego wyczulony na tytoÅ„ nos celnika na czterech Å‚apach Fridy pozwoliÅ‚y sprawnie znaleźć papierosy, które 31-letni ukraiÅ„ski kierowca autobusu Kijów – Frankfurt ukryÅ‚ w bocznej Å›ciance pojazdu.
emka




