
RZESZÓW. Sprawdzają sposób wydatkowania środków unijnych.
Prowadzona od 16 czerwca w Podkarpackim Urzędzie Marszałkowskim kontrola Centralnego Biura Antykorupcyjnego została przedłużona o trzy miesiące. Jej wyniki miały być jednak znane już po 9 sierpnia, bo do tego dnia wyznaczony był termin sprawdzania urzędowych dokumentów. Teraz jednak trzeba jeszcze poczekać do listopada.
Jeszcze 16 czerwca funkcjonariusze CBA wkroczyli do wszystkich 16 urzędów marszałkowskich, w tym i do podkarpackiego. Centralne Biuro Antykorupcyjne rozpoczęło kontrole wydatkowania środków unijnych w urzędach. Funkcjonariusze odwiedzili też podkarpacki urząd. Licząc od dnia 9 sierpnia wyniki kontroli powinny być znane po 9 listopada.
Agenci CBA analizują m.in. oświadczenie majątkowe Władysława Ortyla, marszałka województwa podkarpackiego. Kontrolą objęte są określone przepisami prawa procedury przy unijnych dotacjach za lata 2007 – 2013. – CBA zbada programy, w których beneficjentami są urzędy marszałkowskie.
– Chodzi o te setki milionów z programów unijnych, które urząd marszałkowski przyznawał sam sobie, sam je realizował i później sam rozliczał – informuje biuro prasowe CBA.
Agenci CBA mają sprawdzić m.in. czy przestrzegano prawa zamówień publicznych, zasad konkurencyjności, czy dotrzymywano harmonogramu realizacji projektów i czy poprawnie dokonywano płatności.
and


