
MIELEC. – Za te pieniądze można kupić 15 – 20 nowiutkich mieszkań! – mówi radny miejski Jakub Blicharczyk.
Modernizacja kamienicy przy ul. Mickiewicza 13 nie od dziś wywołuje kontrowersje. Chodzi o to, że w efekcie inwestycji za ok. 3 mln zł ma powstać zaledwie… sześć mieszkań dla osób w trudnej sytuacji życiowej.
– Czy nikomu nie wydaje się to podejrzane, że za publiczne pieniądze realizowana jest tak totalnie nieekonomiczne przedsięwzięcie? – irytuje się Blicharczyk.
Aby nie być gołosłownym, radny Blicharczyk wystosował oficjalną interpelację w tej sprawie do władz miasta. Odpowiedź, jaką otrzymał, wywołała jego oburzenie. – Potraktowano mnie jak ćwierćinteligenta – wkurza się mielecki radny. – Nie udzielono mi merytorycznej odpowiedzi na żadne z pytań, które zadałem. Zacytowano mi jedynie fragment treść ustawy, która sam na sesjach rady trzykrotnie przytaczałem! – nie kryje emocji.
Wiceprezydent Tadeusz Siemek obiecał, że magistrat odpowie radnemu raz jeszcze. Doprecyzujmy: koszt modernizacji kamienicy wynosi 2 849 773 zł, z czego 1 mln zł to dotacja z zewnątrz. Parter budynku ma być zagospodarowany na cele handlowe i gastronomiczne. Na górze zaś mają być lokale chronione. Prace mają potrwać do końca lipca.
pg


