Kontrowersje wokół nowego prezesa MZBM

Leszek Kołacz przez 15 lat kierował mieleckim szpitalem, teraz został prezesem MZBM. - To człowiek skompromitowany. On nie powinien być prezesem miejskiej spółki - mówią radni PiS. Fot. Paweł Galek
Leszek Kołacz przez 15 lat kierował mieleckim szpitalem, teraz został prezesem MZBM. – To człowiek skompromitowany. On nie powinien być prezesem miejskiej spółki – mówią radni PiS. Fot. Paweł Galek

MIELEC. Na to zanosiło się od dawna. Prezesem Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych został Leszek Kołacz, były dyrektor Szpitala Powiatowego w Mielcu.

Zastąpił on na tym stanowisku Wacława Soję, który odszedł na emeryturę. Oficjalny komunikat jest taki, że Kołacza wybrała rada nadzorcza MZBM. Wiele wskazuje jednak, że za tą kandydaturą stoi prezydent Daniel Kozdęba, który nigdy nie krył pochwał pod adresem byłego szefa lecznicy.

Krytykują to natomiast radni PiS: – To osoba skompromitowana, która nie powinna być prezesem miejskiej spółki – mówi nam jeden z rajców. Przypomina on, że w 2010 r. Kołacz „na podwójnym gazie” wjechał swoim samochodem w autobus MKS. Policjanci stwierdzili u niego ponad 3 promile alkoholu. Sąd skazał go za to na: 3 tys. zł grzywny, dwuletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych i pokrycie 500 zł kosztów sądowych.

Leszek Kołacz stanowiska jednak nie stracił. Wręcz przeciwnie. Dyrektor szpitala… otrzymał nagrodę „za całokształt swej pracy”. Sytuacja zmieniła się po zmianie władzy w powiecie. Jedną z pierwszych decyzji nowego starosty Zbigniew Tymuły (PiS) było zwolnienie Kołacza. Nowy włodarz powiatu tłumaczył, że odwołanie dyrektora miało związek z bardzo dużą ilością nieprawidłowości w szpitalu, m.in.: skrajną niegospodarnością, ogromnym zadłużeniem, zaniedbaną infrastrukturą i sprzyjaniu niepublicznej konkurencji.

pg

One Response to "Kontrowersje wokół nowego prezesa MZBM"

Leave a Reply

Your email address will not be published.