
Rzeszów, podobnie jak m.in. Kraków posiada swój własny kopiec. W okolicach Pobitna, bezpośrednio nad torami kolejowymi, wznosi się wzgórze nawiązujące do bitwy, jaką Konfederaci Barscy stoczyli z Armią Rosyjską w 1769 r. Obecnie wzniesienie znajduje się w opłakanym stanie, jest zarośnięte trawami i trudno dostępne dla mieszkańców. Czy można je zrewitalizować? To problem, gdyż teren należy do prywatnych właścicieli.
Wzniesienie zlokalizowane między trasą kolejową wiodącą w kierunku Przemyśla a osiedlem Pobitno w Rzeszowie, zdaniem badaczy jest kurhanem zbudowanym przez prehistoryczne ludy. Inni archeolodzy twierdzą, iż jest to średniowieczne grodzisko. Zdania dotyczące historii tego miejsca są podzielone. Natomiast wszyscy dobrze znamy genezę nazewnictwa wzgórza, jaka obowiązuje po dziś dzień. 13 sierpnia 1769 r. w okolicach Rzeszowa została stoczona bitwa między oddziałami konfederackimi a Rosjanami. Na pamiątkę tamtego wydarzenia wzniesienie zostało nadsypane i przyjęło teraźniejszą nazwę. Kopiec Konfederatów Barskich to punkt widokowy, z którego rozpościera się malowniczy widok na zachodnią stronę Rzeszowa. Doskonale widać z niego charakterystyczne punkty stolicy Podkarpacia. Bez problemu ujrzymy stamtąd powstające w okolicach mostu Zamkowego wieżowce, dachy kamienic, kościoły czy dominujący wśród bloków Hotel Rzeszów. Wszystkie obiekty układają się w jednej linii, tworząc spójną panoramę miasta.
Kopiec znajduje się stosunkowo blisko centrum, jednak aby się do niego dostać trzeba odbyć …trudną przeprawę. Wzgórze od wielu lat jest miejscem wyjątkowo zaniedbanym i trudno dostępnym. Do kopca aktualnie nie prowadzi ani jedna alejka. Strome wzniesienie zewsząd porastają gęste trawy, krzewy i drzewa. Na szczycie znajduje się niewielka przestrzeń wolna od zarośli, gdzie często organizowane są dzikie ogniska i libacje alkoholowe. Świadczą o tym miejsca po paleniskach, porozbijane butelki czy rozwleczone wokół puszki po napojach. Na terenie wzniesienia zalegają śmieci, jest tam mnóstwo plastikowych odpadów, czy potłuczonego szkła. Mieszkańcy zastanawiają się, dlaczego teren, który posiada niebywały potencjał by stać się wyjątkową atrakcją turystyczną, do tej pory nie został jeszcze zagospodarowany.
Co z rewitalizacją kopca?
O to, na jakim etapie spoczywają plany rewitalizacji kopca i okolic pytamy Macieja Chłodnickiego, rzecznika prasowego UM Rzeszowa. – Na chwilę obecną Ratusz nic nie może zrobić w tej sprawie. Zarówno samo wzgórze jak i grunty bezpośrednio sąsiadujące z nim, należą do prywatnych właścicieli. Urzędnicy wysyłają listy do dysponentów z prośbą o koszenie traw oraz utrzymywanie względnej czystości kopca – tłumaczy. Niestety jak widać, wszelkie starania ze strony urzędników nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Kopiec Konfederatów Barskich niegdyś był miejscem wdzięcznym, zadbanym, a obecnie straszy i odpycha. Szkoda.
kp



2 Responses to "Kopiec Konfederatów Barskich doczeka się rewitalizacji?"