
KOLBUSZOWA. Sesja Rady Miejskiej odwołana, sekretarz na kwarantannie.
Wykrycie koronawirusa u mieszkanki Kolbuszowej może mieć większe skutki niż mogłoby się wydawać. Kobieta ta miała zasiadać w jednej z komisji w podczas wyborów prezydenckich. W związku z tym najpewniej już z Covid-19 wzięła udział w szkoleniu. Poprowadził je sekretarz gminy, Krzysztof Matejek, który potem przez co najmniej dwa dni pracował w magistracie, mając kontakt z innymi urzędnikami i petentami.
Wszyscy uczestnicy szkolenia, w którym wzięła udział zarażona koronawirusem kobieta, obecnie przebywają na kwarantannie. To samo spotkało sekretarza gminy, Krzysztofa Matejka, który prowadził te zajęcia. Ma być w odosobnieniu do 4 lipca.
Czy zaraził się Covid-19?
Z tym, że wcześniej przez co najmniej dwa dni pracował w Urzędzie Miejskim. Czy został zarażony koronawirusem przez mieszkankę miasta? Jeśli tak, to czy przeniósł go na urzędników i petentów? Tego (jeszcze) nie wiemy. W każdym razie burmistrz Jan Zuba woli „dmuchać na zimne”, dlatego też pewnie wystosował komunikat o następującej treści:
– „Z uwagi na zagrożenie epidemiologiczne związane z koronawirusem oraz w trosce o wspólne bezpieczeństwo uprzejmie informuję o przyjmowaniu klientów oraz załatwianie spraw wyłącznie na parterze budynku Urzędu Miejskiego. Dodatkowo informuję, że każda osoba przychodząca do urzędu winna podać swoje imię, nazwisko oraz numer telefonu.”
To nie wszystko. Odwołana została także sesja Rady Miejskiej, które zaplanowano na miniony czwartek 25 bm.). Jako powód podaje się to, że jeden z radnych miał kontakt z osobą przebywającą obecnie na kwarantannie. Najprawdopodobniej osobą tą jest sekretarz Matejek.
Paweł Galek



One Response to "Koronawirus w magistracie?"