Korupcja na Podkarpaciu. Kto brał łapówki?

Wśród zatrzymanych i podejrzanych są: dyrektor PUP w Sanoku i egzaminatorzy z WORD w Krośnie oraz wójt gminy Nozdrzec. Ujawniamy jak działał korupcyjny proceder.

11 zatrzymań, 15 przeszukań, 6 osób w areszcie, 4 wyszły za poręczeniem majątkowym, jedna osoba została po przesłuchaniu zwolniona do domu. To wynik trwającego od maja śledztwa agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego na Podkarpaciu. Zatrzymani to: Antoni Stanisław G., wójt Gminy Nozdrzec, Wojciech W., dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Sanoku i pracownica tegoż urzędu, trzech właścicieli szkół nauki jazdy, czterech egzaminatorów z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Krośnie, oraz pracownica Powiatowego Urzędu Pracy w Brzozowie. Powód zatrzymania? Podejrzenie łapówkarstwa i urzędniczych machlojek.

Seria zatrzymań rozpoczęła się w poniedziałek 1 października, a zakończyła dwa dni później. Agenci CBA działali m.in. w Urzędzie Gminy Nozdrzec, WORD w Krośnie i Przemyślu oraz PUP w Sanoku i Brzozowie. Zabezpieczyli w 15 miejscach komputery, telefony i dokumenty.

– Postępowanie dotyczy podejrzenia wręczania korzyści majątkowych w zamian za egzaminy na prawo jazdy i egzaminy doszkalające oraz możliwych nieprawidłowości w zamówieniach publicznych organizowanych przez PUP w Sanoku i Brzozowie – mówi Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA.

Podejrzani mieli przyjmować łapówki w kwotach od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Możliwe nieprawidłowości dotyczą z kolei przekroczenia i niedopełnienia obowiązków służbowych w związku z przetargami na organizowanie przez Powiatowe Urzędy Pracy w Sanoku i Brzozowie szkoleń dla kierowców.

Wójt: nie brałem i nie biorę
W urzędach i miejscach pracy zatrzymanych osób panuje konsternacja. Wśród zatrzymanych jest Wojciech W., dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Sanoku oraz pracownica tegoż urzędu. – Rzeczywiście w poniedziałek została zatrzymana jedna z pracownic urzędu, we wtorek pan dyrektor – potwierdził nam w rozmowie Zbigniew Daszyk, Z-ca Dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Sanoku – Co ja mogę państwu więcej powiedzieć, to dla nas szok – ucina rozmowę.

Zaskoczeniem dla przełożonych i pracowników było także zatrzymanie jednej z pracownic Powiatowego Urzędu Pracy w Brzozowie. – Ta pani zajmowała się u nas organizacją szkoleń dla kierowców. Jej zatrzymanie było dla nas dużym zaskoczeniem, to bardzo dobra, wieloletnia pracownica. – mówi Józef Kołodziej, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Brzozowie. – W jej przypadku chodzi o możliwość wystąpienia nieprawidłowości w zamówieniach publicznych organizowanych przez PUP. Mam nadzieję, że sprawa się wkrótce wyjaśni. Z pewnością podejmę wkrótce odpowiednie kroki w tej sprawie – dodaje.

Zatrzymany został również wójt Gminy Nozdrzec z którym udało nam się skontaktować telefonicznie. – Z mojej strony mogę zapewnić, że nigdy nie brałem, nie biorę i nigdy nie będą brał żadnych łapówek. – mówi stanowczo Antoni Stanisław G. – O szczegółach sprawy, ustaleniach prokuratury i moich własnych podejrzeniach nie mogę mówić, ponieważ cały czas toczy się śledztwo. Moim argumentem na niewinność jest chociażby to, że po przesłuchaniu zostałem puszczony do domu, a prokurator nie zastosował wobec mnie żadnego ze środków zapobiegawczych – dodaje.

6 osób w areszcie, 4 wyszły za kaucją
Sprawę prowadzi Prokuratura Apelacyjna w Rzeszowie. Wszyscy zatrzymani: 8 mężczyzn i 3 kobiety w wieku od 36 do 65 lat usłyszeli już zarzuty korupcyjne.
Wójtowi Gminy Nozdrzec prokuratura zarzuca powoływanie się na wpływy. Miał przekonywać kursantów, że może im załatwić zdanie egzaminu w WORDzie, zarzuty łapówkarstwa (przyjmowania i wręczania ) usłyszeli z kolei trzej egzaminatorzy WORDu w Krośnie oraz właściciele trzech szkół nauki jazdy. Ci pierwsi w zamian za korzyści majątkowe mieli pobłażliwie traktować nadane im przez właścicieli szkół osoby zdające praktyczny egzamin na prawo jazdy. Jeżeli chodzi o dyrektora i pracownice urzędów pracy mieli faworyzować jednego z przedsiębiorców przy organizowaniu przetargów na szkolenia dla kierowców.

– Wobec 10 zatrzymanych zastosowano środki zapobiegawcze: 6 osób otrzymało areszt tymczasowy (spośród nich 3 osoby na okres 3 miesięcy, są to dwaj egzaminatorzy oraz właściciel szkoły nauki jazdy, a pozostałe 3 na okres 1 miesiąca i są to: egzaminator i dwóch właścicieli szkoły nauki jazdy), 4 osoby wyszły za poręczeniami majątkowymi (dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Sanoku, oraz pracownica urzędu jak również pracownica Powiatowego Urzędu Pracy w Brzozowie) – mówi Damian Mirecki, szef Wydziału Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie. Jeden z egzaminatorów został zawieszony w wykonywaniu obowiązków.
Wobec wójta Gminy Nozdrzec nie zastosowano żadnych środków zapobiegawczych, po przesłuchaniu został wypuszczony.

Prokuratura nie wyklucza tego, że zarzuty mogą usłyszeć kolejne osoby. Jeżeli zatrzymanym zostanie udowodniona wina, będzie im groziło od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Katarzyna Szczyrek

11 Responses to "Korupcja na Podkarpaciu. Kto brał łapówki?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.