Kot mistrzem Polski! (ZDJĘCIA)

Mistrzostwa Polski w Wiśle były ostatnim akcentem sezonu 2015/2016. Fot. Alicja Kosman/PZN
Mistrzostwa Polski w Wiśle były ostatnim akcentem sezonu 2015/2016. Fot. Alicja Kosman/PZN

SKOKI NARCIARSKIE. MISTRZOSTWA POLSKI. Odległe miejsce Adama Rudy, zawodnika ZTS Zakucie Zagórz.

Maciej Kot (AZS Zakopane) po dwóch równych i dalekich skokach na odległość 131 i 132 metrów zwyciężył w indywidualnych zawodach Mistrzostw Polski w skokach narciarskich w Wiśle, minimalnie wyprzedzając Stefana Hulę (KS Eve-nement Zakopane). Szczyrkowianin prowadził na półmetku rywalizacji, jednak ostatecznie do złota zabrakło mu 0,5 punktu. Na trzecim stopniu stanął Kamil Stoch z KS Eve-nement Zakopane, który również otarł się o mistrzowski tytuł. Odległe, bo dopiero 21. miejsce zajął skoczek ZTS Zakucie Zagórz, Adam Ruda, który w pierwszej próbie uzyskał 115,5 m, a w drugiej 105,5 m.

Minimalne różnice w czołówce
Różnice w czołówce indywidualnego konkursu były minimalne – trzeciego Stocha do złota dzieliło zaledwie 0,7 punktu! Walka o medale na skoczni im. Adama Małysza rozegrała się wśród trzech zawodników. Jako pierwszy akces do złota zgłosił Stefan Hula, osiągając w pierwszej serii punkt HS obiektu w Wiśle-Malince i wyprzedzając Kamila Stocha (132,5 metra) o 3,2 punktu.

W finale klubowych kolegów pogodził reprezentant innego zakopiańskiego zespołu – Maciej Kot z AZS Zakopane, który na półmetku rywalizacji był trzeci po skoku na odległość 131 metrów. Bardzo dobry występ w finale (Kot wylądował na 132 metrze) pozwoliła mu na wyprzedzenie rywali i zdobycie mistrzowskiego tytułu z łączną notą 273,4 punktu. Wiedziałem, że pierwszy skok troszkę zepsułem i jest rezerwa w moich skokach, więc przy dobrym skoku jest szansa, żeby awansować. Wierzyłem, że skok będzie dobry, taki na jaki mnie stać, a jaki wynik to przyniesie to już zależało od moich rywali. W finałowej serii warunki były cięższe, wiatr wiał w plecy. Do końca nie było pewne kto wygra, bo w czołówce było bardzo ciasno. Udało się wygrać. Mam nadzieję, że jutrzejszy dzień będzie równie owocny – wierzy Maciej Kot.

Hula drugi
Wicemistrzem Polski został bardzo dobrze spisujący się w tym sezonie Stefan Hula. Przedstawiciel klubu KS Eve-nement w drugiej serii uzyskał odległość 129 metrów, co dało mu drugie miejsce z minimalną stratą do Kota, wynoszącą 0,5 punktu. Była szansa na podium, ale ją zaprzepaściłem w drugim skoku. Trudno, ale cieszę się z medalu. Za mną udany sezon i fajne skoki. Nawet gdy dzisiaj popsułem drugi skok, to i tak dało mi to dobre metry. Cieszę się z tego sezonu, z całej tej pracy, którą włożyłem. Ona zaprocentowała i teraz mogę ze spokojem odpocząć – komentował zadowolony Stefan Hula, który po świętach wybiera się do Dubaju na zasłużone wakacje.

Stoch tylko trzeci
Na najniższym stopniu podium stanął Kamil Stoch, który skoczył w finałowej serii 131,5 metra, tracąc do Huli tylko 0,2 punktu. To dzień bardzo pozytywny. Cieszę się, że pogoda dopisała, bo początkowo wydawało się, że nie będzie nam sprzyjać. Później jednak wypogodziło się i mieliśmy naprawdę fajny konkurs, dużo pozytywnych emocji, wysoki poziom zawodów. Kilka skoków poza granicę 130 metrów pokazuje, jaki poziom jest w Polsce. Ja sam musiałem wspiąć się na swoje wyżyny i mocno popracować, by oddać tutaj dalekie skoki – tłumaczył brązowy medalista. –  Dzisiejsze skoki były na podobnym poziomie jak w ostatnich tygodniach. Pojawiają się pewne błędy techniczne, ale mimo tego jakoś daję sobie radę w powietrzu i odległości są dość przyzwoite. Wiem, że gdy poprawię kilka elementów, to będzie dobrze – dodał.

Tuż za podium znalazł się Dawid Kubacki, który do prowadzącej trójki stracił niecałe 10 oczek. Piąte miejsce zajął Andrzej Stękała, natomiast finałową szóstkę uzupełnił wiślanin Piotr Żyła.

Opr. mj/ Alicja Kosman i Marcelina Skubis – Biuro Prasowe MP Wisła 2016

[print_gllr id=177272]

Leave a Reply

Your email address will not be published.