Krasne nie chce do Rzeszowa

Mieszkańcy gminy Krasne zdecydowali większością głosów, że nie chcą przyłączenia do Rzeszowa. Fot. Archiwum
Mieszkańcy gminy Krasne zdecydowali większością głosów, że nie chcą przyłączenia do Rzeszowa. Fot. Archiwum

RZESZÓW, KRASNE. W konsultacjach wzięło udział prawie 40 proc. mieszkańców uprawnionych do głosowania.

W niedzielę w gminie Krasne odbyły się konsultacje w sprawie przyłączenia tych terenów do Rzeszowa. Choć włodarze stolicy województwa starali się jak mogli namówić mieszkańców podrzeszowskiej gminy do przyłączenia (miasto opublikowało w tym celu m.in. specjalny spot reklamowy), to padł inny wynik.

– Jestem zadowolona ze sposobu zorganizowania tych konsultacji – mówi Małgorzata, mieszkanka Malawy. – Głosowanie było tajne, a karty potem lądowały w urnie – dodaje.
Konsultacje odbyły się w Krasnem, Malawie, Strażowie i Palikówce. Z protokołu komisji gminnej w Krasnem wynika, że do głosowania było uprawnionych 8471 osób, a w głosowaniu udział wzięło 3330 mieszkańców. Frekwencja wyniosła 39,31 proc.

Spośród wszystkich oddanych głosów, ważnych było ponad 98 proc. Jak rozłożyły się wyniki? Za zniesieniem gminy Krasne poprzez włączenie jej terytorium do Rzeszowa było 1214 głosów. Prawie dwa razy tyle, bo aż 2028 mieszkańców gminy zagłosowało przeciwko, a 33 osoby wstrzymały się od głosu.

Taki wynik oznacza, że do połączenia najprawdopodobniej nie dojdzie. Nawet, jeśli władze Rzeszowa będą chciały kontynuować całą procedurę, wątpliwe jest, aby następne podmioty, które będą w tej sprawie podejmować głos, czyli Rada Gminy, Wojewoda Podkarpacki i na końcu Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, zdecydowały o połączeniu wbrew woli większości mieszkańców.

Do końca tygodnia
W Rzeszowie mieszkańcy mają czas do końca tego tygodnia (22.02.), żeby opowiedzieć się za lub przeciw powiększeniu miasta o gminy Krasne i Trzebownisko. Ankiety są dostępne w ratuszu, punktach informacji i obsługi mieszkańców, siedzibach rad osiedli i w każdej siedzibie jednostki organizacyjnej miasta. Aby poprawnie wypełnić ankietę należy podać swoje dane osobowe i zaznaczyć swój wybór „za”, „przeciw”, „wstrzymuję się”.

Trzebownisko przed głosowaniem
Konsultacje w gminie Trzebownisko będą przeprowadzane w przyszłym tygodniu. Do 23 lutego będą rozprowadzane ankiety, a od 23 do 27 lutego 2015 r. będą zbierane. Ankiety można również odebrać i złożyć osobiście w Urzędzie Gminy Trzebownisko w pokoju nr 10, do dnia 2 marca 2015 roku.

Temat poszerzenia Rzeszowa o tereny gminy Trzebownisko wraca po raz kolejny. W opublikowanym na stronie gminy komunikacie do mieszkańców wójt gminy Trzebownisko apeluje: „W grudniu 2014 r. po raz czwarty z rzędu Rada Miasta Rzeszowa podjęła uchwałę w sprawie zmiany granic miasta poprzez zniesienie Gminy Trzebownisko i włączenie jej terytorium do Miasta Rzeszowa. Fakt ten świadczy o całkowitym lekceważeniu przez władze miasta opinii naszych mieszkańców, którzy trzykrotnie jednoznacznie wypowiedzieli się w tej sprawie zdecydowanie negatywnie (ponad 90 proc.) w czasie kolejnych konsultacji. Jest to wyraz podważania podstawowych zasad, na których winno się opierać nowoczesne społeczeństwo obywatelskie. Z uzasadnienia do tej uchwały wynika, że Prezydent Miasta oraz Rada Miasta, wnioskujący o dokonanie zmian terytorialnych, mają na celu zwiększenie powierzchni Miasta upatrując w tym różnorakich korzyści dla swojego samorządu. Z powyższego uzasadnienia nie wynika jednak, aby tak przedmiotowo potraktowani mieszkańcy Gminy Trzebownisko mieli odnieść z tego faktu jakiekolwiek wymierne korzyści. Odwrotnie, fakt przyłączenia Gminy do terytorium Miasta spowoduje zwiększenie obciążeń dla naszych mieszkańców, które obrazuje załączona tabela.”

KOMENTARZ
Wilhelm Woźniak, Wójt Gminy Krasne
– Apelowaliśmy, żeby mieszkańcy brali udział i cieszę się, że przyszli tak licznie. Teraz nasi radni muszą podjąć uchwałę i z tego co mówiłem ja i mówili oni, uszanują wolę mieszkańców. Podjęcie uchwały w Rzeszowie powinny poprzedzić spotkania rad i gmin, powinno się wypracować jakieś stanowisko, a nie najpierw uchwała, a potem prowadzić kampanie telewizyjną. Przede wszystkim nikt z nami nie rozmawiał. Nikt nas nie zapraszał na sesję rady miasta. Nikt nie przedstawił żadnych argumentów, a taki atak ulotkowy to mi przypominało kampanię wyborczą. Ja bym zadał prezydentowi pytanie: ile ta jego kampania nieudana kosztowała? Nikt tutaj nie jest przeciwnikiem Rzeszowa, ale uważam, że my sobie sami lepiej poradzimy, bo w Rzeszowie lata się czeka na takie małe inwestycje, jak remont chodnika zgłaszany przez radę osiedla, a autostrad nam tutaj nie potrzeba.

Blanka Szlachcińska

23 Responses to "Krasne nie chce do Rzeszowa"

Leave a Reply

Your email address will not be published.