Krok do pA?A�finaA�u

Podczas meczu Asseco Resovii z GFC Ajaccio VB trybuny hali na Podpromiu A�wieciA�y pustkami. Fot. PaweA� Dubiel
Podczas meczu Asseco Resovii z GFC Ajaccio VB trybuny hali na Podpromiu A�wieciA�y pustkami. Fot. PaweA� Dubiel

A�WIERA�FINAA? PUCHARU CEV. Resoviacy w europejskich pucharach idA� jak burza. Szkoda tylko, A?e kibicA?w nie za bardzo to interesuje.

Asseco Resovia pokonaA�a bez starty seta GFC Ajaccio VB w pierwszym meczu A�wierA�finaA�owym Pucharu CEV. Dla zespoA�u trenera Andrzeja Kowala byA�o to kolejne 5. zwyciA�stwo w tegorocznej edycji europejskich pucharA?w.

W konfrontacji z zespoA�em Korsyki emocje byA�y tylko w partii numer dwa, ale na wA�asne A?yczenie resoviakA?w. Podobnie jak w poprzednim meczu z VojvodinA� nie dopisaA�a teA? publicznoA�A�. Na taki stan rzeczy wpA�ynA�A�a decyzja wA�adz klubu, A?e na mecze w Pucharze CEV (wyjA�tkiem byA�o spotkanie z Rovaniemi) nie obowiA�zujA� karnety i kaA?dy musi zakupiA� bilet. To wyraA?nie odbija siA� na frekwencji, ktA?ra byA�a chyba najniA?sza w historii oficjalnych meczA?w na Podpromiu.

Pod dyktando Resovii
W inauguracyjnej partii od samego poczA�tku warunki gry dyktowali resoviacy. Rywale najwiA�ksze problemy mieli z atakiem (35 proc. skutecznoA�ci). Obraz gry ulegA� zmianie w II partii. W zespole z Korsyki w podstawowym skA�adzie w miejsce byA�ego zawodnika Faru Kielce, Ludovica Castarda, ktA?ry w I secie skoA�czyA� jeden na 10 atakA?w, zagraA� ArgentyA�czyk Jose Luis Gonzalez i przyniosA�o to efekt. To on przez dA�ugi czas ciA�gnA�A� grA� Ajaccio i resoviakom nie byA�o juA? tak A�atwo. Przy stanie 8:11 trener Andrzej Kowal desygnowaA� do gry w miejsce Jakuba Jarosza (17 proc.) Jochena Schopsa, ktA?ry w koA�cu pokazaA� siA� z dobrej strony, choA� jego dyspozycja i tak jest daleka od optymalnej. Gospodarze zaczA�li systematycznie niwelowaA� straty. Po asie serwisowym, drugim w tym sezonie, Aleksandra Asliwki, ktA?ry zresztA� sprawiA� mu ogromnA� radoA�A�, strata do rywala wynosiA�a juA? tylko punkt, a za chwilA� przyjmujA�cy Asseco Resovii popisaA� siA� skutecznymi kontrami i miejscowy wyszli na prowadzenie 18:17. Gdy kapitan zespoA�u z Rzeszowa mocnym serwisem a�zpoczA�stowaA�a�? Jeana-Francois ExigA�, a za chwilA� Dawid Dryja zatrzymaA� Gonzalesa resoviacy wygrywali 22:19. Nic nie wskazywaA�o na jakiekolwiek emocje, a jednak. Przy stanie 23:20 rywale wykorzystali rozprA�A?nie rywala i zdobyli z rzA�du cztery a�zoczkaa�?, majA�c piA�kA� setowA� (23:24). W nerwowej koA�cA?wce prowadzenie przechodziA�o z rak do rA�k. Ekipa z Korsyki miaA�a dwa setbole, ale to resoviacy postawili kropkA� nad i za czwartym razem. Szanse na kolejne trzysetowe zwyciA�stwo zespA?A� trenera Andrzeja Kowala juA? nie zaprzepaA�ciA� i A�atwo w III partii wypunktowaA� rywala, robiA�c duA?y krok w stronA� pA?A�finaA�u, choA� po raz pierwszy w tym sezonie rewanA? zagrajA� na wyjeA?dzie, co moA?e byA� nieco utrudnieniem.

WygraA� dwa mecze
– Trzeba wygraA� dwa mecze, A?eby graA� dalej, a przecieA? celujemy w Pucharze CEV nieco wyA?ej niA? tylko gra w A�wierA�finale. JeA�li myA�limy o grze w finale, to musimy po prostu wygraA� dwa pojedynki, a nie zastanawiaA� siA� czy mamy dobry ukA�ad meczA?w czy nie – mA?wi Lukas Tichacek, ktA?ry od dA�uA?szego czasu wychodzi w podstawowym skA�adzie, co oznacza, A?e to on jest numerem jeden w zespole na rozegraniu. – Ja tego tak nie traktujA�, bo mam swoje lata i wiem, A?e jakiA� uraz w treningu moA?e mnie wykluczyA� na dA�uA?szy okres. Czy ja wychodzA� w podstawowym skA�adzie czy nie, to jest decyzja trenera. Teraz wiA�cej razy siA� to powtA?rzyA�o i tylko siA� cieszA� z tego powodu – mA?wi Tichacek, ktA?rego szczegA?lnie mogA�y siA� podobaA� efektowne akcje z Dawidem DryjA�. – Ja zawsze wierzyA�em w a�zDryjsonaa�?, bo on jest takim bardziej ofensywnym A�rodkowym. CieszA� siA�, A?e tak dobrze zastA�piA� Bartka LemaA�skiego i nie mamy A?adnych problemA?w na tej pozycji – mA?wi rozgrywajA�cy zespoA�u z Rzeszowa.

ASSECO RESOVIAA�A�A�A�A� 3
GFC AJACCIO 0
(25:22, 30:28, 25:19)
ASSECO RESOVIA:
Tichacek, Asliwka 11, MoA?dA?onek 6, Jarosz 2, Rossard 14, Dryja 7 oraz MasA�owski (libero), Schops 11, Depowski, KA�dzierski
AJACCIO:
Takaniko 3, Miranda 9, RadiA� 7, Castard 2, Carle 7, Dailey 7 oraz Exiga (libero), Gonzalez 14, Bruckert, Lacassie 1.
SA�dziowali: C. Botezatu (Rumunia) i E. Daniilidou (Grecja). WidzA?w 2023. RewanA? w Ajaccio 28.02. ZwyciA�zca z tej pary zagra z wygranym z pary BieA�ogorie BieA�gorod – ACH Volley Lublana. W pierwszym meczu Rosjanie wygrali 3-0 (25:20, 25:25, 25:13).

rm

One Response to "Krok do pA?A�finaA�u"

Leave a Reply

Your email address will not be published.