
KOSZYKÓWKA. I LIGA MĘŻCZYZN. Krośnianie w tym sezonie, jako jedyni nie przegrali jeszcze meczu na wyjeździe. Czy w ten weekend w stolicy podtrzymają zwycięską passę?
Jeśli wszystko pójdzie po myśli kibiców Legii, w niedzielę będą oni mieli okazję do podwójnego fetowania sukcesu: awansu warszawskich koszykarzy do Tauron Basket Ligi oraz piłkarskiego mistrzostwa Polski klubu z ul. Łazienkowskiej. Święto, przynajmniej w połowie, mogą i chcą popsuć „Wojskowym” koszykarze Miasta Szkła, którzy w przypadku dwóch zwycięstw w stolicy, zapewnią sobie historyczny awans do grona najlepszych zespołów w Polsce. To właśnie z powodu meczu piłkarzy Legii, który zaplanowano na godz. 18 w niedzielę, w tym dniu warszawscy i krośnieńscy koszykarze zagrają o nietypowej porze, bo o godz. 13. Pewne jest, że jedna drużyna do niedzielnego spotkania przystąpi z nożem na gardle. Po dwóch finałowych meczach w Krośnie, w rywalizacji do 3 zwycięstw jest remis 1-1. Zatem ten, kto wygra w sobotę, będzie miał do pokonania na drodze do Tauron Basket Ligi już tylko jeden krok. Wariantów na weekendowe pojedynki w stolicy jest kilka. Pierwszy z nich zakłada rozstrzygnięcie na korzyść Legii lub Miasta Szkła finałowej rywalizacji już w niedzielę. Aby tak się stało, jeden z zespołów musi wygrać oba weekendowe spotkania w stolicy. W przypadku podziału zwycięstw, wynik całej rywalizacji będzie nadal nierozstrzygnięty (2-2) i decydujący pojedynek odbędzie się w najbliższą środę w Krośnie.
Podtrzymać wyjazdową passę
Krośnianie wyruszają do stolicy już w piątek i to zamiarem podtrzymania zwycięskiej wyjazdowej passy. Ekipa Michała Barana w tym sezonie jako jedyna nie zaznała bowiem goryczy porażki w obcej hali i na swoją korzyść rozstrzygnęła wszystkie 17 wyjazdowych spotkań. Wśród nich znalazł się pojedynek fazy zasadniczej w Warszawie, który krośnianie wygrali 73:63. To już jednak historia i pewne jest, że tym razem gospodarz zawieszą poprzeczkę zdecydowanie wyżej. – Nie jesteśmy na straconej pozycji przed meczami w stolicy. Będzie gorąco, będzie wojna, ale mogę zagwarantować, że będziemy walczyć z całych sił. Chcemy przywieźć z Warszawy przynajmniej jedno zwycięstwo. Skoro Legię przed tygodniem było stać na wygranie w Krośnie, to również i my możemy tego dokonać w ten weekend. O wyniku zadecyduje chłodna głowa, psychika, determinacja i walka – przekonuje Michał Baran, trener Miasta Szkła.
Gotowi na walkę
– Na trudnym terenie w Krośnie wywalczyliśmy jedno zwycięstwo, teraz mamy dwa mecze w Warszawie. Liczymy na wsparcie kibiców i głośny doping. Będziemy gotowi na sobotę i niedzielę i na pewno powalczymy – powiedział po drugim finałowym spotkaniu Piotr Bakun, trener Legii Warszawa. Jego podopieczni mają szansę świętowania przed własną publicznością triumfu w I lidze i powrotu po 13 latach do Ekstraklasy.
LEGIA WARSZAWA – MIASTO SZKŁA KROSNO, sobota, godz. 18; niedziela, godz. 13
mj


