
ŻUŻEL. NICE PLŻ. Wysoką porażką zakończyła się wyprawa krośnieńskich „Wilków” do Łodzi.
Goście dotrzymywali kroku liderowi Nice PLŻ jedynie w początkowej fazie zawodów. Później Orzeł odleciał na dobre i ostatecznie odniósł 11. zwycięstwo w tym sezonie.Miejscowi kibice przecierali oczy ze zdumienia, gdy po pierwszym biegu goście prowadzili 4-2, a lider Orła, Hans Anderesen minął linię mety jako ostatni. Jak się później okazało, to były miłe złego początki dla krośnian. Łodzianie otrząsnęli się bardzo szybko i już w kolejnym biegu odrobili straty z nawiązką, wychodzą na prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania. Krośnianie, w szeregach których jedynie Siergiej Łogaczow przez cały meczy był wymagającym rywalem dla żużlowców Orła, trzymali fason do 5 biegu (17-13). Później nie byli w stanie wygrać drużynowo ani jednego biegu.
ORZEŁ Łódź – KSM Krosno 59-31
ORZEŁ: 9. M. Puszakowski 11 (2,3,3,3,d), 10. H. Andersen 10+2 (0,2*,2*,3,3), 11. T. Gapiñski 8+2 (0,2,3,1*,2*), 12. J. Jamróg 6+2 (3,1*,2*,d), 13. R. Miśkowiak 13+2 (3,2*,3,2*,3), 14. O. Bober 8 (3,3,2), 15. M. Piosicki 3+1 (2*,1,0)
KSM: 1. S. Łogaczow 11 (1,3,2,3,2), 2. T. Chrzanowski 4+1 (3,0,1*,0), 3. M. Rempała 3+1 (1*,d,1,1,-), 4. E. Koza 4 (2,1,d,1,-), 5. M. Jabłoński 7 (2,1,1,2,1), 6. A. Bialk 1 (1,0,0,0), 7. K. Wieczorek 1 (0,0,0,1)
NC: 67,15 s – J. Jamróg (3. bieg). Sędziował P. Nowak (Toruń). Widzów 2 tys. W pierwszym meczu: 51-39. Bonus: Orzeł.
mj


