
Dopiero w 2024 r. może powstać kryte lodowisko u zbiegu ulic Wyspiańskiego i Witosa. Obecnie władze miasta poszukują wykonawcy projektu takiego obiektu.
Od czterech lat, po wyburzeniu starej tafli lodowej przy ul. Wyspiańskiego, planowana jest budowa krytego lodowiska. Najpierw taka ślizgawka miała powstać w centrum Res-Vita, jednak ta inwestycja nie została zrealizowana. Gdy działki w tym rejonie miasta odzyskał ratusz, władze chciały, żeby lodowisko wybudowano przy ul. Wyspiańskiego. Później jednak zmieniono lokalizację i zadaszona tafla lodowa miała powstać na osiedlu Drabinianka, obok ul. Granicznej. To już jednak nie aktualne, gdyż w tym miejscu zaplanowano budowę Sądu Okręgowego.
Rok na przygotowanie dokumentacji
Najnowsza koncepcja krytego lodowisko lokalizuje je przy zbiegu ulic Wyspiańskiego i Witosa. Potrzebny jest jednak czas na przygotowanie nowej dokumentacji dotyczącej budowy takiego obiektu. – Dokumentacja będzie przygotowywana przez rok – poinformował nas Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa. – Trzeba będzie na taka inwestycję znaleźć pieniądze w budżecie. Budowa potrwa dwa lata i powinna zacząć się w 2022 r., a zakończyć w 2024 r. – dodaje.
Zgodnie z planami, lodowisko będzie mieścić się w dwukodygnacyjnym budynku z parkingiem podziemnym na 160 miejsc postojowych dla aut. W obiekcie będzie 400 miejsc dla widowni, szatnie, gabinety odnowy biologicznej, siłownia oraz kawiarnie, biura i sale konferencyjne. Szacunkowy koszt budowy krytego lodowiska to 30 mln zł. Obiekt ma być wykorzystywany przez cały rok. W zimie ma tam być lodowisko, a na wiosnę, w lecie i jesienią boisko sportowe.
pr



36 Responses to "Kryte lodowisko dopiero za 4 lata?"