
RZESZÓW. – W Niemczech są gładkie pasy zieleni z wolno rosnącą trawą – zachwala Magdalena.
Kierowcy skarżą się na krzewy i drzewa, które znajdują się na pasach zieleni przy ulicach. – Czy prezydent nie uważa, że to przesada? Takie nasadzenia ograniczają widoczność – mówi Andrzej z Rzeszowa. – Skoro policja zatwierdza nam taki projekt to znaczy, że jest bezpiecznie – mówi rzecznik prezydenta. W tym roku pojawią się nowe nasadzenia w pasach zieleni, w tym kolejne drzewa i krzewy.
Nie pierwszy zgłaszają się do nas kierowcy, którym nie podoba się, że na pasach zieleni w Rzeszowie sadzone są drzewa i krzewy. Ich zdaniem, to uciążliwość dla prowadzących samochody, którzy nie maja pełnego obrazu jezdni, chodników czy zakrętów.
– Prezydent uważa, że to upiększa miasto, ale nie bierze pod uwagę bezpieczeństwa. Takie nasadzenia są przede wszystkim na al. Kopisto czy przy zawrotce na al. Powstańców Warszawy nieopodal kina – mówi Andrzej z Rzeszowa.
– Bardzo dużo podróżuję, ale jestem zdumiona, bo nigdzie na świecie czegoś takiego nie widziałam – mówi Magdalena. – W Niemczech nie ma czegoś takiego. Tam się sadzi taką trawę, która rośnie wolno, kosi się ją raz na 2 tygodnie i jest pięknie przystrzyżona – dodaje.
Podobnie wypowiada się Grzegorz, który pracuje zawodowo jako kierowca. – Jeżdżę po Polsce i rzadko widuję takie pasy zieleni. Naturalne jest, że drzewa czy krzaki sadzi się po zewnętrznych stronach dróg, ale miedzy ulicami to raczej jakieś kwiatki, albo gładkie trawniki – mówi.
Krzewy i drzewa takie jak graby, cisy czy berberysy pojawiły się na pasie zieleni przy al. Kopisto jesienią 2012 roku. Jak powiedział nam rzecznik prasowy prezydenta, kosztowały one ok. 100 tys. zł. Obecnie utrzymaniem porządku w tym miejscu zajmuje się Zarząd Zieleni Miejskiej w Rzeszowie.
Policja zatwierdza
Ratusz z nasadzeń na pasach zieleni jest zadowolony. – Tak jest pięknie i to podoba się mieszkańcom. Nieprawdą jest, że drzewa i krzewy przeszkadzają kierowcom. Warto zaznaczyć, że zanim posadzimy na pasie zieleni drzewa czy wyższe krzewy, wszelkie projekty są konsultowane z policją, bo muszą być zachowane względy bezpieczeństwa przede wszystkim. Skoro policja zatwierdza nam taki projekt to znaczy, że jest bezpiecznie – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.
Miasto właśnie ogłosiło przetarg na wykonanie kolejnych nasadzeń. Do października wzdłuż ulic, w parkach i na zieleńcach zasadzonych zostanie 18 szt. krzewów iglastych, 212 krzewów liściastych, 96 drzew iglastych i 475 drzew liściastych. Przykładowo przy al. Niepodległości i al. Armii Krajowej pojawi się 12 szt. ponad 2-metrowych dębów i 618 szt. Ponad 1,5-metrowych jarząbów oraz 13 szt. śliw o wysokości od 1,5 do 2,3 m. To zadanie szacowane jest na 200 tys. zł. Jeszcze w lipcu ogłoszony zostanie tez przetarg na utrzymanie zieleni w pasach drogowych. Na ten cel Zarząd Zieleni Miejskiej ma przeznaczone 3 mln 860 tys. zł.
Blanka Szlachcińska




23 Responses to "Krzewy i drzewa przeszkadzają kierowcom"