Ksiądz pobił uczniów czy lincz na księdzu?

Zarzut podżegnania funkcjonariusza publicznego do przyjęcia łapówki usłyszał inny duchowny z Podkarpacia, ks. Jan C. Fot. Archiwum
Czy w szkole doszło do pobicia uczniów przez księdza? A może to prywatny spór między dorosłymi, a ksiądz jest ofiarą? Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Kto jest autorem tajemniczego listu, który oskarża duchownego o pobicie dzieci? Sprawę bada kuratorium.

W jednej z rzeszowskich podstawówek doszło do pobicia uczniów na lekcji religii – tak wynika z listu, który przyszedł do redakcji. Ksiądz, wobec którego prowadzona jest sprawa w kuratorium, zaprzecza. Nie potwierdzają tego też sami rodzice. Czy faktycznie doszło do sytuacji, którą ktoś chce zamieść pod dywan? A może komuś zależy na tym, żeby złą sławą owiać szkołę i księdza?

„My rodzice uczniów uczęszczających do Szkoły Podstawowej nr 14 mamy ogromny problem, z którym nie możemy sobie dać rady. Na lekcji religii katecheta pobił nasze dzieci” – list o tej treści dotarł w tym tygodniu do naszej redakcji. Pod listem podane były dwa nazwiska rodziców wraz z numerami telefonów. Obie mamy potwierdziły, że mają synów o imionach wskazanych w liście, jednak twierdzą, że nikt ich dzieci w szkole nie bił.

– Te informacje są nieprawdziwe i nie zostały przeze mnie przygotowane. Nie wysłałam żadnego listu. Jestem też przerażona, kto podał mój numer telefonu do mediów i imiona moich dzieci – powiedziała nam jedna z mam.

Sprawa jest w kuratorium
Skoro nie zrobiły tego mamy podpisane na piśmie, to kto wysłał list? O sprawę zapytaliśmy dyrekcję szkoły. Wicedyrektor nie wyjaśniła nam, czy doszło do rękoczynów na lekcji religii, powiedziała tylko, że „sprawa” została zgłoszona.

– Kuratorium zostało powiadomione zaraz po tym zajściu, teraz trzeba tylko czekać. Jest prowadzone postępowanie wyjaśniające – mówiła Alicja Pieniążek, wicedyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 4 w Rzeszowie.

Autorzy listu sugerują, że sprawa jest ukrywana przez dyrekcję szkoły, bo do zdarzenia miało dojść jeszcze w grudniu. Co więcej, mowa jest nawet o zastraszaniu rodziców.

– Nie ma żadnych ukrywanych spraw. Tak jak mówiłam, trwa postępowanie wyjaśniające. Ja naprawdę jestem w szoku po tym, co pani do mnie mówi. Nie ma żadnego zastraszania – odpowiada.

Z dyrektor szkoły nie udało nam się porozmawiać, bo była na zwolnieniu lekarskim. Jednak postanowiliśmy zadzwonić do kuratorium.

– Wpłynęła skarga i jest badana przez rzecznika dyscyplinarnego powołanego przez wojewodę. Trwa postępowanie wyjaśniające. Dotyczy księdza. Rzecznik teraz oceni sprawę. Albo ją umorzy, albo skieruje do komisji – mówi Mariola Kiełboń z Kuratorium Oświaty w Rzeszowie.

Ksiądz zaprzecza
Zarzuty stawiane w liście rzekomo napisanym przez rodziców, dotyczą księdza, który miał pobić dwóch uczniów klasy 2 i jednego ucznia klasy 4. Ten jednak zaprzecza i twierdzi, że do żadnej tego typu sytuacji nie doszło.

– Żadnego pobicia nie było, to jest kłamstwo. To jest nadinterpretacja i prowokacja wokół mojej osoby. Czasami krzyknąłem na dzieci, żeby się łagodziły, ale ręki na nikogo nie podniosłem. Nigdy nie przyszli też do mnie rodzice, z zastrzeżeniami co do mojego sposobu prowadzenia katechezy. Nie wiem, po co ktoś rozpętuje taką wojnę. Nawet już dla świętego spokoju przestałem uczyć tą klasę 2a – mówi ksiądz w rozmowie z Super Nowościami.

Po zgłoszeniu sprawy do kuratorium duchowny poszedł tam razem z panią wicedyrektor, żeby złożyć swoje oświadczenie w tej sprawie. Zapytany, kto mógł chcieć mu w jakiś sposób zaszkodzić, powiedział, że są uczniowie grzeczniejsi i mniej grzeczni.

– Jak na dzieci rzeszowskie to wcale nie są najgorsze, ale jak się trafią roszczeniowi rodzice, to już gorzej – mówi. Ksiądz opowiedział, że był jeden uczeń, który zachowywał się nieodpowiednio na lekcjach. – Uczeń sobie bimbał, był niegrzeczny. Na moją prośbę dyrekcja rozmawiała z dziadkiem. Chłopak się poprawił, ale jego ojciec tam zaczął na mnie wygadywać. Ich córka idzie teraz do sakramentu bierzmowania, ale w parafii jest adnotacja, że pójdzie w innym kościele – mówi ksiądz.

Blanka Szlachcińska

27 Responses to "Ksiądz pobił uczniów czy lincz na księdzu?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.