
RZESZÓW. Ks. Paweł T. z Rzeszowa to znana postać w naszym regionie. Był dyrektorem domu rekolekcyjnego w Rzeszowie i propagatorem akcji katolickich wśród młodych.
W Sądzie Rejonowym w Rzeszowie został skazany nieprawomocnym wyrokiem na 1,5 roku więzienia za czyny seksualne w stosunku do dzieci, którymi opiekował się podczas rekolekcji (aktualnie trwa proces apelacyjny). Ale to nie jedyny problem ks. Pawła T., byłego diecezjalnego duszpasterza młodzieży z Rzeszowa. Toczy się przeciwko niemu jeszcze jeden proces, w którym duchowny również jest oskarżony o przestępstwa seksualne.
– W Sądzie Rejonowym w Sanoku toczy się sprawa, w której na Pawle T. ciąży zarzut tzw. „innej czynności seksualnej” z art. 197 par 2 kk. – potwierdza sędzia Artur Lipiński, rzecznik Sądu Okręgowego w Krośnie.
Chodzi o wydarzenia ze stycznia 2017 r., a poszkodowanym jest młody mężczyzna. – Wedle zarzutu z aktu oskarżenia w nocy z 7 na 8 stycznia 2017 r. w Sanoku oskarżony miał doprowadzić 23-letniego wówczas mężczyznę do poddania się innej czynności seksualnej. Podstępem, po uprzednim poczęstowaniu go alkoholem i wprowadzeniu go w stan wyłączający świadome wyrażanie decyzji woli, ks. Paweł T. miał dotykać i całować penisa pokrzywdzonego – opisuje sędzia Lipiński.
Proces ruszył w marcu ubiegłego roku i toczy się za zamkniętymi drzwiami (dlatego możliwe będzie jedynie wysłuchanie wyroku). – W miniony piątek był kolejny termin rozprawy, ale jeden ze świadków pisał, że go nie będzie. Z tego co wiem, w procesie potrzeba już tylko jednej rozprawy i obecności na niej świadka – potwierdza nasz rozmówca.
Duchownemu grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
Ksiądz odwołuje się od wyroku
Aktualnie w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie trwa proces apelacyjny ks. Pawła T., którego w styczniu ub.r. Sąd Rejonowy w Rzeszowie uznał za winnego przestępstw na tle seksualnym, których duchowny miał dopuścić się na dzieciach. Akt oskarżenia przeciwko niemu zawierał 3 zarzuty dotyczące czynów przeciwko wolności seksualnej z art. 198 kk. Artykuł ten mówi o tym, że karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8 podlega ten, kto „wykorzystując bezradność innej osoby lub brak zdolności tej osoby do rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania swoim postępowaniem, doprowadza ją do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności”. Ks. Paweł T. miał zakradać się w nocy do pokoi dzieci w wieku okołogimnazjalnym, które były pod jego opieką podczas rekolekcji wyjazdowych i dotykać je w miejsca intymne. Dzieci poskarżyły się rodzicom, a ci prokuraturze. Duchowny został za to skazany na 1,5 roku więzienia. Orzeczono względem niego także zakaz wykonywania wszelkiej działalności związanej z wychowywaniem i edukacją małoletnich oraz opieką nad nimi i jak również zakaz przebywania w miejscach związanych z edukacją małoletnich i opieką nad nimi na okres 15 lat. Zarówno duchowny jak i prokuratura odwołali się od wyroku. Rozprawa apelacyjna została zaplanowana na 31 maja.
Katarzyna Szczyrek


