Kto powinien pomóc „frankowiczom”?

Arkadiusz Rogowski150 zł ma dopłacić każdy polski podatnik do pomocy tzw. frankowiczom, czyli kredytobiorcom, którzy dali się naciąć bankom na kredyt we frankach. Dziś, po wzroście kursu tej szwajcarskiej waluty, niektórzy mają do spłaty prawie dwukrotnie więcej niż wzięli. Sytuacja rzeczywiście nie do pozazdroszczenia, ale czy rzeczywiście sami są sobie winni i czy to inni podatnicy powinni się do ich rat dorzucać?

W dyskusji o pomocy „frankowiczom” często zapomina się o dwóch niezwykle ważnych rzeczach, a mianowicie o tym, że otrzymanie kredytu na własne mieszkanie we frankach było kilka lat temu znacznie łatwiejsze niż w polskiej walucie, a także o tym, że „frankowicze” wcale nie dostali od banków żadnych franków. Były to raczej, jak to określił w tygodniku „w Sieci” Maciej Pawlicki ze Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu, „kredyty indeksowane do franków”. W tę spekulacyjną grę dało się jednak wciągnąć prawie 700 tys. Polaków, którzy zewsząd, a zwłaszcza w dominujących mediach, słyszeli, że to bezpieczne i opłacalne, a kredyty w złotówkach były dla wielu z nich nieosiągalne (przypadek?). Sami Państwo oceńcie, czy w tym kontekście decyzję o wzięciu kredytu we frankach należy oceniać w kategoriach głupoty?

Śmieszy mnie argument, że banki na tejże pomocy stracą i odbiją sobie na wszystkich klientach. Czy to oznacza, że gdyby kurs franka był stabilny i korzystny dla „frankowiczów” przez cały okres spłaty kredytu, to banki by na tym straciły? Mamy wierzyć, że udzieliły kredytów, na których miał zyskać kredytobiorca, a stracić kredytodawca, ale sytuację nagle zmienił wzrost kursu franka? Przecież nawet 6-letnie dziecko, siłą wepchnięte do I klasy w to nie uwierzy!

Zupełnie logiczne są zatem głosy, że to banki, a nie polscy podatnicy, powinny pomóc „frankowiczom”, a nawet ten, by organy kontrolne uznały kredyty we frankach za nieważne i wymusiły przekonwertowanie ich na polską walutę. Dziś Platforma Obywatelska w ramach kampanii wyborczej kreuje się na obrońców „frankowiczów”, ale czyim kosztem? Podatników, którzy nigdy nie mieli nic wspólnego z frankami? Po czyjej stronie jest władza – banków czy obywateli?

Redaktor Arkadiusz Rogowski

10 Responses to "Kto powinien pomóc „frankowiczom”?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.