Kto przegra, ten spadnie

- Zarówno dla nas, jak i dla Bydgoszczy będzie to mecz o życie - tak o niedzielny pojedynku z Polonią Bydgoszcz mówi Janusz Stachyra, trener Stali Rzeszów. Fot. Wit Hadło
– Zarówno dla nas, jak i dla Bydgoszczy będzie to mecz o życie – tak o niedzielny pojedynku z Polonią Bydgoszcz mówi Janusz Stachyra, trener Stali Rzeszów. Fot. Wit Hadło

ŻUŻEL. NICE 1.LŻ. Janusz Stachyra zaskoczył awizowanym składem, w którym pojawiło się dwóch debiutantów nie mających jeszcze okazji startować na rzeszowskim torze.

Niedzielny mecz Stali Rzeszów z Polonią Bydgoszcz urasta w stolicy Podkarpacia do miana najważniejszego spotkania tego sezonu, a być może i całej ostatniej dekady. Przegrany tego pojedynku niemal na pewno opuści Nice 1.LŻ. Zwycięzca będzie mógł się jeszcze uratować przed spadkiem w pojedynkach barażowych z wicemistrzem 2. Ligi Żużlowej. Rzeszowianie z zaledwie 2 punktami na koncie, zamykają obecnie I-ligową tabelę. Ich niedzielny rywal ma „oczko” więcej i w tabeli jest 7. Nikogo zatem nie trzeba przekonywać o ciężarze gatunkowym tego spotkania. Doskonale zdają sobie z tego sprawę przy Hetmańskiej, gdzie od środy trwają już przy gotowania do meczu z Polonią. Trener Janusz Stachyra powołał pod broń wszystko to, co ma w tej chwili najlepszego. Po dłuższej przerwie, do składu Stali wraca Josh Grajczonek, a szansę debiutu przed rzeszowską publicznością być może dostaną Jake Allen i Erik Riss. Ich występ uzależniony jest od stanu zdrowia Nicklasa Porsinga. Duńczyk ciągle zmaga się z kontuzjowaną stopą i dopiero w tym tygodniu wznowił treningi. Czy będzie gotowy na niedzielę? Czas pokaże. Jeśli tak, wskoczy do składu prawdopodobnie za Rissa. Na pewno w niedzielę przy Hetmańskiej nie pojawi się Nick Morris, który ciągle odczuwa skutki ostatnich dwóch upadków i lekarze zalecili mu kilkudniową przerwę od speedwaya. Zagadką pozostaje także występ Marcela Szymko. Nie jest wykluczone, że po niezłym ostatnim meczu w Gdańsku, dostanie on kolejną szansę od Janusza Stachyra. Ten może również kosztem gdańszczanina, postawić na młodzieżowca, Mateusza Rząsę. – Zarówno dla nas, jak i dla Bydgoszczy będzie to mecz o życie. Czy wierzę w możliwość utrzymania się bez konieczności jazdy w barażach? Jasne, że tak! Dopóki będziemy mieć matematyczne szanse na zajęcie 6. miejsca, będziemy o nie walczyć. Na razie jednak skupiamy się na meczu z Polonią i chcemy, aby wygrana w tym spotkaniu dała nam takiego przysłowiowego kopa na decydującą część sezonu. Liczę na to, że kibice w niedzielę będą z nami i będą naszym 8. zawodnikiem – mówi Janusz Stachyra, trener Stali.

Mistrz Anglii bez treningu

Kłopotów przed meczem o życie nie brakuje również Polonii. Wprawdzie w awizowanym składzie klubu Władysława Golloba zabrakło Craiga Cooka, ale przyjazd do Rzeszowa świeżo upieczonego indywidualnego mistrza Wielkiej Brytanii jest wielce prawdopodobny. Problemem jest jednak fakt, że Anglik nie będzie miał okazji potrenować przed meczem w stolicy Podkarpacia. – Miał trenować, ale sprawy u niego się trochę skomplikowały. W sobotę jest finał DPŚ i z tego powodu pojawiły się problemy ze sprzętem. Dopiero w piątek będzie z motocyklami w Lesznie. Wtedy będziemy wszystko dopinać. Jego występ w niedzielę jest aktualny. Mam nadzieję, że wielkiego problemy z tego tytułu nie będzie, bo mówimy o zawodniku, który pod względem startowym jest przygotowany. Jeździ regularnie i robi to przecież z bardzo dobrym skutkiem – przekonuje Władysław Gollob, cytowany przez portal sportowefakty.pl. Być może w składzie Polonii dojdzie do jeszcze jednej zmiany i w Rzeszowie pojawi się Wiktor Kułakow, który mógłby zastąpić awizowanego wcześniej Damiana Adamczaka.

AWIZOWANE SKŁADY

STAL: 9. J. Grajczonek, 10. M. Szymko, 11. E. Riss, 12. J. Allen, 13. D. Lampart, 15. W. Lampart

POLONIA: 1. M. Curyło, 2. M. Jędrzejewski, 3. O. Ajtner-Gollob, 4. A. Kudriaszow, 5. D. Adamczak, 6. T. Orwat

Sędzia: A. Kuśmierz. Komisarz: M. Wojaczek. W pierwszym meczu: 44-46.

STAL RZESZÓW – POLONIA BYDGOSZCZ, niedziela, godz. 18.30

mj

 

Leave a Reply

Your email address will not be published.