MIELEC. Jan Paweł II, ojcowie-założyciele miasta, a może ktoś inny
Niemałe emocje towarzyszą dyskusjom na temat kształtu i formy pomnika, który ma stanąć na zmodernizowanym Rynku. Niedawno pojawiła się inicjatywa, aby w ten sposób upamiętnić papieża Jana Pawła II. Tymczasem historycy i regionaliści nie mają wątpliwości, że postument powinien przedstawiać założycieli miasta sprzed ponad 540 lat: Jana Mieleckiego herbu Gryf, albo jego synów Bernardyna i Jana.
Tymczasem, władze miasta, które „rzuciły” temat, obserwują pomnikową dyskusję z boku. – Nie chcę mieć pomysłu na ten temat – mówi krótko prezydent Janusz Chodorowski.
„Dajemy się wypowiedzieć ludziom”
– Przewidzieliśmy miejsce na postument – przypomina. – Początkowo miała to być wieża z zegarem, który by symbolizowała upływający czas. Ale zostało to skrytykowane, że za wcześnie podejmujemy takie decyzje. Dlatego stwierdziliśmy, że stoimy z boku i dajemy się wypowiedzieć ludziom. Zrealizujemy to, co uzyska większość w dyskusji. Osobiście nie wierzę, że będzie tu pełny konsensus. Bo pomniki zawsze budzą kontrowersje – dodaje.
Zwolennikiem budowy postumentu, przedstawiającego założycieli Mielca jest Jerzy Skrzypczak, dyrektor Muzeum Regionalnego. Identycznego zdania jest Józef Witek, autor bezprecedensowej „Encyklopedii Mielca”, a na co dzień szef promocji miasta.
„Dla Mieleckich nie ma alternatywy”
– To, że na Rynku powinien stać pomnik braci Mieleckich jest dla mnie oczywistym – mówi Witek. – Jak ten postument powinien wyglądać? To sprawa otwarta. Może powinni to być bracia Jan i Bernardyn odbierający zezwolenie królewskie na lokowanie Mielca. Albo król Kazimierz Jagiellończyk przekazujący zgodę na założenie miasta na ręce ich ojca Jana.
– Ja Mieleckich postrzegam nie tylko przez pryzmat założenia miasta, ale również, jako protoplastów linii, która dała Polsce wielu cennych ludzi: Jana, hetmana okresowego i marszałka koronnego; Mikołaja, hetmana wielkiego koronnego; Sebastiana, kasztelana krakowskiego, czyli pierwszego senatora świeckiego Rzeczpospolitej. I tak mógłbym długo wyliczać, bo znakomitych Mieleckich było naprawdę wielu – zapewnia Witek.
Paweł Galek



One Response to "Kto stanie na mieleckim Rynku?"