Kto teraz „rządzi” na przemyskim dworcu?

Jeszcze dwa tygodnie temu na przemyskim Dworcu Głównym były takie tłumy. Każdego dnia i każdej nocy. Sztab miejski z prezydentem Przemyśla, Wojciechem Bakunem na czele, doskonale sobie z tą sytuacją radził. Fot. Mariusz P. Sidor

Zarządzanie punktem organizacji przyjmowania uchodźców na przemyskim Dworcu Głównym miały od wczoraj przejąć od służb miejskich służby wojewody. Oficjalnie niewiele się o tym mówi, nieoficjalnie natomiast wolontariusze i przemyślanie nie kryją tym faktem oburzenia. A jak całą sprawę tłumaczą przedstawiciele władz miasta i urzędu wojewódzkiego?

– Poszedłem we wtorek wieczorem jak zwykle na dyżur wolontariacki i ze zdumieniem dowiedziałem się, że od jutra już nie będą punktem organizacji przyjmowania uchodźców zarządzać ludzie ze sztabu prezydenta Przemyśla, Wojciecha Bakuna – opowiada nam zirytowany wolontariusz. – Niby mają to teraz robić służby wojewody. Jakie? Nie wiem, najpierw była mowa, że strażacy, potem, że Wojska Obrony Terytorialnej
– kontynuuje. Kolejny wolontariusz ma jeszcze „lepsze” newsy. – Pani wojewoda podobno odmówiła przyjęcia pomocy w tym zarządzaniu ze strony miasta – zdradził. – Była mowa o tym, żeby nie dawać uchodźcom kanapek, bo wystarczy suchy prowiant typu makaron i ryż! To jakaś kpina – denerwuje się młody człowiek. – No jasne, świetny pomysł – ironizuje z kolei przemyślanin w średnim wieku. – Prezydent i jego ekipa odwalili kawał solidnej i wręcz tytanicznej pracy przez prawie miesiąc, gdy uchodźców było mnóstwo, to teraz „przyjdzie” sobie pani wojewoda na gotowe i będzie udawanie, że to wszystko jej zasługa – zauważa wprost. – Prawda jest taka, że wojewoda Ewa Leniart wcale nie pomagała miastu podczas tych niemal czterech tygodni wojny. Pokazywała się tylko na jakichś konferencjach, na których powtarzała komunały! Prezydent i jego sztab byli tu cały czas, zbudowali cały system pomocy oparty na zwyczajnych ludziach i ich pomocy, także materialnej. Teraz się pani wojewoda „obudziła” i chce sobie przypisać zasługi miasta? Wstyd – dodaje młoda kobieta. – Gdzie była pani wojewoda, gdy uchodźcy marzli i byli głodni? Gdzie była pani wojewoda, gdy prezydent i jego zastępca zachrypli ze zmęczenia, bo byli na dworcu przez całe doby? – pyta.

Doszło do porozumienia

O całą sytuację pytamy przemyski magistrat. – Pomiędzy panią wojewodą a miastem doszło do porozumienia, na mocy którego służby wojewody będą wspierać miasto w pracy w punkcie organizacji przyjmowania uchodźców na Dworu Głównym – poinformował Kamil Krukiewicz z przemyskiego Urzędu Miejskiego. – Miasto nie chce zaogniać sytuacji w obliczu wojny na Ukrainie i dramatycznego losu uchodźców, stąd pewnie tak ostrożne wypowiedzi miejskich urzędników – mówi nam nasz – dodajmy że dobrze poinformowany – rozmówca. – Prawda jest taka, że pani wojewoda zwyczajnie chce się pozbyć Bakuna i jego sztabu, żeby sobie potem przypisać niewątpliwy sukces, jakim jest zorganizowanie pomocy dla uchodźców w Przemyślu – tłumaczy. – Na zasadzie „zrobili swoje, mogą znikać, teraz pokażemy się my”.To pewnie odgórny partyjny nakaz, bo trzeba zatrzeć niemiłe wrażenie po tym, jak rząd nie robił w sprawie uchodźców w Przemyślu w zasadzie nic przez prawie miesiąc wojny w Ukrainie – dodaje.

Nic nie wiedzą o zmianach

Z kolei rzecznik wojewody podkarpackiej, Ewy Leniart, Michał Mielniczuk, o żadnych zmianach na przemyskim dworcu nic nie wie. – Nie było takiej decyzji, że dworzec „przejmuje” wojewoda – zapewnia. Z tego co wiem, ma być przeprowadzona reorganizacja związana z tym, że uchodźców przybywa tam i przebywa ich obecnie mniej niż wcześniej – dodaje. – Reorganizacja ma polegać na tym, że dla prezydenta i jego ludzi nie będzie na dworcu miejsca, poza jakimś jednym pomieszczeniem – odpowiadają na to wolontariusze.
Trzeba powiedzieć, że przemyski samorząd w organizacji pomocy dla uchodźców spisał się na medal. Dodajmy, że uczynił to praktycznie bez rządowego wsparcia. Naprawdę teraz ma się pod tym „popisać” pani wojewoda?

emka

4 Responses to "Kto teraz „rządzi” na przemyskim dworcu?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.