
KRAJ, PODKARPACIE. Wojewoda podkarpacki swoje, MSW swoje.
Czy deklaracje premiera Donalda Tuska o pomocy rannym Ukraińcom okażą się słowami bez większego pokrycia? Jak poinformowała nas rzecznik Wojewody Podkarpackiego Małgorzata Oczoś-Błądzińska, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie będzie już refundować hospitalizacji rannych Ukraińców w polskich szpitalach, w tym na Podkarpaciu. MSW utrzymuje jednak, że to nieprawda. Kto zatem pokryje koszty ich leczenia?
Na Podkarpaciu dla rannych Ukraińców otwartych zostało 6 szpitali, a ich hospitalizacja miała być finansowana ze środków Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Zgodnie z procedurą, świadczenia zdrowotne udzielane były osobom na podstawie listy przekazywanej przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych lub Komendanta Głównego Straży Granicznej. Tak było jednak, najprawdopodobniej, tylko do 2 marca.
– Wojewoda w piśmie z 7 marca br. przekazała Marszałkowi Województwa informację, że z dniem 2 marca zakończył się proces przyjmowania osób poszkodowanych z terenu Ukrainy, w celu hospitalizacji, z możliwością uzyskania ze strony MSW zwrotu kosztów udzielonych świadczeń – poinformowała nas Małgorzata Oczoś-Błądzińska, rzecznik prasowy Wojewody Podkarpackiego. A to oznacza, że MSW pokryje koszty leczenia tylko do 2 marca br.
MSW jednak zaprzecza tym informacjom. – Informujemy, że od piątku na polską granicę nie zgłosił się żaden ranny na Majdanie obywatel Ukrainy, zaś leczenie rannych Ukraińców, przebywających aktualnie w Polsce, jest nadal finansowane z budżetu MSW – taką odpowiedź otrzymaliśmy z Wydziału Prasowego MSW.
Informację o zakończeniu refundacji przez MSW potwierdza wicemarszałek Tadeusz Pióro. – Jest decyzja, my ją akceptujemy, ale pomocy dla rannych Ukraińców nie zamykamy – mówi. – Konkretne przypadki będą analizowane co do ich finansowania na szczeblu konsulatu, ale możliwe, że będą refundowane z budżetu województwa – dodaje.
W polskich szpitalach leczy się obecnie 69 rannych Ukraińców, w tym 14 na Podkarpaciu. W szpitalu wojewódzkim im. św. Ojca Pio jest ich czterech – trzech na oddziale ortopedii i jeden na oddziale chirurgii. Wcześniej zostało wypisanych sześciu. Ile kosztuje ich leczenie? – Od 800 do 13 tys. zł – informuje nas Iwona Karasowska-Stepaniak z działu umówi i rozliczeń przemyskiego szpitala.
Arkadiusz Rogowski



5 Responses to "Kto zapłaci za leczenie rannych Ukraińców w naszych szpitalach?"