
PODKARPACIE. Udekoruj ścianę pepeszą albo postaw czołg w ogródku … legalnie
Poczciwy kałasznikow na ścianie w sypialni? Pepesza nad kominkiem, a czołg T-55 w ogródku? To wszystko można kupić w internecie i to całkiem legalnie. Handlem zajmują się specjalne firmy, które odkupują sprzęt i broń od armii, a potem pozbawiają go “cech bojowych” i sprzedają kolekcjonerom. Ceny są wysokie ale i tak przybywa kolekcjonerów. Wystarczy być pełnoletnim i mieć gruby portfel.
Dekoracyjnego kałasznikowa można kupić nawet za półtora tysiąca, ale lepsze egzemplarze kosztują nawet ponad 2 tysiące. Dość droga jest broń z okresu II wojny światowej. Karabin Mauser, używany zarówno przez Polaków jak i Niemców kosztuje co najmniej 2 tys. zł. Amerykański legendarny karabin maszynowy A1M1 Thompson to wydatek rzędu 3,5 tys. zł. Taniej można kupić broń Armii Czerwonej, dobrze znane nam z serialu “Czterej Pancerni i Pies” automaty PPsz, czyli popularne pepesze oraz karabiny Mosin – Nagant to koszt niewiele ponad 1,5 zł za sztukę. Droższa pasja to cięższy sprzęt. Gdyby zamarzył się nam czołg, wszystko jest możliwe – za “jedyne” 180 tys. zł możemy mieć sprawny 36 tonowy czołg T-55 wraz z wyposażeniem.
Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości
Artur Getler



One Response to "Kup sobie pepeszę"