Kupcy czują się oszukani

Na targowisku przy ul. Dworaka stoi zaledwie kilka pawilonów. Fot. Wit Hadło
Na targowisku przy ul. Dworaka stoi zaledwie kilka pawilonów. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Kłopoty z nowym targowiskiem. Jedni musieli kupić nowe pawilony za ok. 30 tys. zł, inni mogą tylko wyremontować?

Miało tętnić życiem od 1 września. Jednak nowe targowisko wygląda tak, jakby w najbliższych dniach, a może tygodniach miało się tam nie dziać nic wartego uwagi. Wszystko dlatego, że nadal kupcy z bazaru przy ul. Dołowej nie przenieśli się na nowy plac. Części z nich po prostu nie stać na to, żeby wydać do 30 tys. zł na nowy pawilon handlowy. Mają czas do 20 września, żeby się przeprowadzić.

– Muszę zrezygnować z tego interesu, bo zwyczajnie mnie nie stać na nowy pawilon – powiedziała nam anonimowo jedna z inwestorek. Kolejni złoszczą się na zachowanie miasta w innej kwestii. – Urzędnicy kazali nam kupić takie budki, jakie sobie wymyślili i część z nas już takie ma, a teraz się okazuje, że można na targowisko przenieść stare pawilony. Po prostu czujemy się oszukani – mówi kupiec.

Ratusz jednak twierdzi, że stare budki mogą zostać przeniesione pod warunkiem, że zostaną wyremontowane i będą wyglądały jak te nowe. Jak twierdzi Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa, miasto poszło na takie ustępstwa wtedy, kiedy kupcy skarżyli się, że nie stać ich na zakup nowych pawilonów. Kupcy mają bardzo mało czasu na przeprowadzkę.

– Ustalony termin 20 września jest obowiązujący. Natomiast kupcy z bazaru przy ul. Wyspiańskiego mają 6 miesięcy na uregulowanie swoich spraw i przeniesienie się na nowe targowisko – mówi Chłodnicki.

Jeszcze w sierpniu prezydent Tadeusz Ferenc wydał swoim urzędnikom polecenie zlikwidowania bazaru przy ul. Wyspiańskiego, który nie okazał się być ruchliwym miejscem handlu. – Zlikwidować te baraki przy ul. Wyspiańskiego i sprzedać pod budownictwo, a sprzedającym zaproponować miejsce na nowym targowisku – mówił w ratuszu.

Na targowisku przy ul. Wyspiańskiego stoją 63 pawilony. 5-8 z nich funkcjonuje na co dzień. Reszta jest wynajmowana i wykorzystywana najprawdopodobniej jako miejsce magazynowania. Miejska Administracja Targowisk i Parkingów wypowiedziała umowy wszystkim najemcom i proponuje przeniesienie na targ przy ul. Dworaka. W ubiegłym roku na wynajmie tych pawilonów miasto zarobiło 63 tys. zł.

Miejscy urzędnicy dostali też polecenie rozmów z handlarzami na placu Balcerowicza i przy ul. Sobieskiego. To jednak może się okazać nieskuteczne, bo tamtejsze bazary tętnią życiem, a kupujących nie brakuje.

Blanka Szlachcińska

12 Responses to "Kupcy czują się oszukani"

Leave a Reply

Your email address will not be published.