Kuriozalny zakaz policji

Zakaz dotyczy wszystkich – kierowców i pieszych, z wyjątkiem rowerzystów. Oni decyzją komendanta mogą przejechać przez teren komendy. Fot. Martyna Sokołowska

SANOK. Kierowcy, wędkarze, rowerzyści i spacerowicze oburzeni zakazem wjazdu na teren komendy policji w Sanoku.

Przy bramach wjazdowych po obu stronach Komendy Powiatowej Policji w Sanoku stanęły znaki zakazu ruchu w obu kierunkach. Zgodnie z przepisami zakaz obowiązuje wszystkie pojazdy, a także rowerzystów i pieszych. Wyjątkiem są służbowe samochody policji i osób zatrudnionych w sanockiej komendzie, instytucji współpracujących z policją i interesantów.

Decyzja komendanta KPP Sanok wywołała oburzenie mieszkańców, którzy chętnie korzystają z terenów zielonych i stawów usytuowanych w sąsiedztwie komendy. Plac przed komendą traktowali do tej pory jako drogę dojazdową. Do tej pory bez przeszkód korzystali z niej także rowerzyści, biegacze i spacerowicze. – Nie rozumiem, co takiego wydarzyło się, że teren dostępny do tej pory dla wszystkich nagle został zamknięty – mówią.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Rzeczniczka sanockiej policji Izabela Rowińska-Ciępiel tłumaczy, że zamknięcie możliwości przejazdu przez teren sanockiej komendy policji zostało wydane przede wszystkim po to, aby zwiększyć bezpieczeństwo na terenie komendy. – Szczególnie w okresie letnim przez teren koło komendy przewija się spora grupa ludzi, poruszają się głównie jezdnią, co może doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji w przypadku, kiedy np. radiowozy na sygnale wyruszają sprzed komendy – wyjaśnia.

Drugi powód to przepełniony policyjny parking, na którym samochody zostawiali wędkarze kierujący się na pobliskie stawy.  – Te czynniki zdecydowały o zastosowaniu zakazu wjazdu – mówi rzeczniczka policji.

Dodaje, że teren wokół komendy policji w Sanoku nie jest drogą, a działką Skarbu Państwa w zarządzie Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, która może nią dysponować w dowolny sposób. 

Mogą, ale tylko rowerzyści

Zamknięcie możliwości przejazdu przez teren komendy został już zgłoszony władzom samorządowym, które mają przygotować alternatywny przejazd prowadzący do stawów i ogródków. Do tego czasu z przejazdu koło komendy będą mogli korzystać, ale tylko rowerzyści.  

Martyna Sokołowska

Leave a Reply

Your email address will not be published.