
CHOTYNIEC, POW. JAROSŁAWSKI. Ewa N. przez 10 lat uczyła dzieci matematyki, posługując się sfałszowanym dyplomem.
Ewie N. (48 l.), dyrektorce Zespołu Szkół w Chotyńcu, prokuratura postawiła zarzut posługiwania się sfałszowanym dyplomem potwierdzającym zdobycie kwalifikacji zawodowych. Kobieta przez 10 lat uczyła dzieci matematyki, nie posiadając żadnych uprawnień. Gdy została poproszona o udokumentowanie swojego wykształcenia, przyniosła sfałszowany dyplom.
O kontrowersyjnej dyrektorce Zespołu Szkół z Chotyńca pisaliśmy w październiku 2015 roku. 9 listopada 2016 r. przed Sądem Rejonowym w Jarosławiu zapadł wyrok dla dyrektorki oszustki. Ewie N. postawiono łącznie 10 zarzutów. 9 dotyczyło posługiwania się podrobionym dyplomem w szkole w okresie od 2005 do 2015 roku. Dyrektorka udawała, że ukończyła studia uprawniające ją do nauki matematyki, 10. zarzut dotyczył podrobienia podpisu pod sfałszowanym dokumentem przedstawionym w gminie. Sąd w Jarosławiu uznał, że Ewa N. jest winna wszystkich zarzucanych jej czynów i skazał ja na karę roku pozbawienia wolności, warunkowo zawieszając ją na 2 lata, tysiąc zł grzywny oraz dwuletni zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych w placówkach oświatowych. Ponadto sąd zwolnił Ewę N. z kosztów sądowych.
Przypomnijmy jak sprawa oszustwa dyrektorki Ewy N. wyszła na jaw. – Wątpliwości co do autentyczności dyplomu ukończenia studiów przez dyrektor pojawiły się, kiedy do Urzędu Gminy dotarły przygotowane przez nią arkusze organizacyjne – wyjaśnia wójt Bogdan Szylar. – Wykazała ona w nich wykształcenie, które nie miało potwierdzenia w dokumentach – dodaje. – Dyrektorka została poproszona o uzupełnienie dokumentacji. Przedstawiła dyplom potwierdzający ukończenie studiów licencjackich z matematyki.
Wójt wystąpił do dziekana Wydziału Matematyczno-Przyrodniczego Uniwersytetu Rzeszowskiego o potwierdzenie dokumentu. W odpowiedzi otrzymał pismo, w którym dziekan prof. dr hab. Ołeh Łopuszański poinformował, że dyplom o podanym numerze wydany został innej osobie. Na dodatek w spisie studentów i absolwentów UR nie ma studentki Ewy N.
Gdy UR odpisał, że Ewa N. nigdy nie zrobiła licencjatu z matematyki na tej uczelni, sprawa trafiła do prokuratury. Zarzut posługiwanie się podrobionym dokumentem poświadczającym zdobycie wykształcenia, Ewa N. usłyszała zarzuty. Kobieta przyznała się do oszustwa, 9 listopada 2016 usłyszała wyrok.



3 Responses to "Łagodny wyrok sądu dla dyrektorki oszustki"