
PRZEWORSK. Mieszkańcy chcą, żeby w tym mieście można było wsiąść do pociągu jadącego do Warszawy, niestety…
– „Lajkonik” jest jedynym pociągiem pośpiesznym, który nie zatrzymuje się w Przeworsku – mówi pan Tadeusz z Przeworska. – Dla mnie i innych mieszkańców miasta to najlepsze poranne połączenie do Krakowa i Warszawy, ale nikt w PKP o nas nie pomyślał.
Pociąg „Lajkonik” z Przemyśla Głównego wyjeżdża o godz. 4.07. Po raz pierwszy zatrzymuje się na przystanku Przemyśl Zasanie oddalonym od centrum miasta o blisko kilometr. Do Warszawy Wschodniej dojeżdża o godz. 9.51. Po drodze zatrzymuje się w Jarosławiu, Rzeszowie, Dębicy, Tarnowie i Krakowie. Podróżny przekonuje, że powinien też stanąć choćby na pół minuty w Przeworsku. – Nawet wyremontowali nam dworzec na tym węźle kolejowym, a „Lajkonik” tylko śmiga przez peron – stwierdził pan Tadeusz. – Rozmawiałem ze znajomymi i oni też ubolewają, że ten poranny pociąg pośpieszny nie zabiera pasażerów
Dlaczego pociąg nie zatrzymuje się w Przeworsku? – zapytaliśmy przedstawiciela PKP Intercity. Niestety, nie mamy pomyślnej wiadomości dla pasażerów. – W przeciwieństwie do pozostałych pociągów zatrzymujących się w Przeworsku, tj. TLK i IC, pociąg „Lajkonik” jest kategorii EIC, charakteryzującej się ograniczoną siatką zatrzymań – poinformowała Agnieszka Serbeńska, rzecznik prasowy PKP Intercity. – To połączenie jest wydłużoną do Krakowa trasą kursującego w poprzednim rozkładzie pociągu EIC Krakus (relacji Warszawa-Kraków). EIC Lajkonik jedzie do Przemyśla w piątki i niedziele, a do Warszawy wraca w soboty i poniedziałki.
and



3 Responses to "„Lajkonik” nie zatrzyma się w Przeworsku"