Łańcut znów oczaruje piękną muzyką

Fot. Paweł Bialic
Fot. Paweł Bialic

Już niebawem rozpocznie się wielkie, co roku wyczekiwane z niecierpliwością muzyczne święto – 54. Muzyczny Festiwal w Łańcucie. Majestatyczne wnętrza i bajkowe ogrody łańcuckiego zamku znów rozbrzmiewać będą wykwintną muzyką, która swoim czarem i powabem uwodzić będzie tysiące melomanów nie tylko z Podkarpacia i Polski, ale i z zagranicy. Ten rok jest wyjątkowy muzycznie również z jeszcze jednego względu. Nie tak dawno świętowaliśmy jubileusz 60-lecia Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Podkarpackiej w Rzeszowie. A czy wiecie Państwo, że to właśnie w murach łańcuckiego zamku orkiestra symfoniczna ma swoje korzenie?

To właśnie w XVIII-wiecznym Łańcucie wielka miłośniczka muzyki, księżna Izabela z Czartoryskich Lubomirska nazywana „Błękitną markizą” wprowadziła tradycje koncertów kameralnych. Za sprawą księżnej marszałkowej, która również sama grała na klawikordzie, fortepianie i fletni Pana, kilka razy w tygodniu zamek rozbrzmiewał przepiękną muzyką najznamienitszych kompozytorów w wykonaniu zapraszanych przez nią instrumentalistów i solistów. Przyszedł czas, gdy księżna postanowiła stworzyć własną orkiestrę kameralną składającą się z zatrudnionych przez nią profesjonalnych muzyków. Do Łańcuta ściągnięto więc cenionego Petera Hansela, ucznia Josepha Haydna – jednego z trzech klasyków wiedeńskich, który został nadwornym koncertmistrzem księżnej, jak również angaż na zamku otrzymał Marcello di Capua, jeden z najbardziej znanych rzymskich kompozytorów. I tak oto zrodziła się pierwsza na Podkarpaciu orkiestra symfoniczna.

Minęło tyle lat i dziś nadal, tyle że już w rzeszowskiej – jednej z największych w Polsce widowni filharmonicznych – możemy rozkoszować się pięknem muzyki za sprawą znakomitej Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Podkarpackiej, która pod dyrekcją prof. Marty Wierzbieniec święci tryumfy nie tylko w Polsce, ale i na świecie. W tym roku orkiestra obchodziła 60. rocznicę swojego powstania. Pierwszy jej koncert – w 33-osobowym wówczas składzie odbył się w kwietniu 1955r. w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie. Dziś podziwiać możemy zespół 80 wybitnych muzyków, którzy poszczycić mogą się współpracą z najwybitniejszymi dyrygentami, m.in. Jerzym Maksumiukiem czy Krzysztofem Pendereckim i światowej sławy solistami, m.in Josefem Malovanym.

Działalność należącej obecnie do czołowych w kraju orkiestry i wielkie zaangażowanie prof. Marty zaowocowało wieloma osiągnięciami – występami w najważniejszych polskich i zagranicznych ośrodkach muzycznych i na festiwalach, gdzie zawsze orkiestra wzbudzała zachwyt i aplauz publiczności. Również za sprawą dyrektor filharmonii, która jest organizatorem łańcuckiego festiwalu, na Podkarpacie ściągały światowe sławy jak np. rok temu Jose Carreras, a tym roku będziemy mieć okazję znów podziwiać na żywo i oklaskiwać kolejne muzyczne sławy, m.in. wybitnego niemieckiego kontratenora Andreasa Schoola, oklaskiwaną w największych teatrach operowych świata polską śpiewaczkę operową Ewę Podleś, utalentowanego skrzypka Piotra Pławnera, zespół Kukla Band, Włodka Pawlika, Krystynę Jandę i wielu innych artystów. Szykuje się prawdziwa uczta dla miłośników muzyki i moc niezapomnianych wrażeń, na którą wraz z panią prof. Martą Wierzbieniec serdecznie Państwa zapraszamy.

Leave a Reply

Your email address will not be published.