Łapówkarska afera trafiła przed sąd

W sali sądowej podczas poniedziałkowego posiedzenia w sprawie afery łapówkarskiej więcej było obrońców niż oskarżonych. Fot. Bogdan Myśliwiec
W sali sądowej podczas poniedziałkowego posiedzenia w sprawie afery łapówkarskiej więcej było obrońców niż oskarżonych. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Poniedziałkowe posiedzenie sądu mogło być finałem afery, która wstrząsnęła Podkarpaciem.

21 listopada przed Sądem Okręgowym w Tarnobrzegu odbyło się posiedzenie sądu w sprawie największej afery łapówkarskiej na Podkarpaciu związanej z kupowaniem egzaminów na prawo jazdy. Wyroki jednak nie zapadły.

Prokuratura w sprawie kupowania egzaminów w tarnobrzeskim Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego oskarżyła łącznie 30 osób, które zgodziły się dobrowolnie poddać karze unikając w ten sposób mogącej się ciągnąć nawet wiele miesięcy drogi sądowej.

Wniosek o dobrowolne poddanie się karze dotyczy 11 egzaminatorów WORD w Tarnobrzegu, lekarza oraz 18 osób, które powoływały się na wpływy w tarnobrzeskim WORD. reklama Oskarżeni to mieszkańcy Tarnobrzega, Stalowej Woli, a także województw świętokrzyskiego i lubelskiego.

Egzaminatorom prokuratorzy zarzucili udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw przeciwko działalności instytucji państwowych oraz samorządu terytorialnego. Związane są one z przeprowadzaniem części praktycznej egzaminu osób ubiegających się o uprawnienie do kierowania pojazdami w taki sposób, by umożliwić im pozytywne jego zaliczenie.

Części egzaminatorów zarzucono również niedopełnienie obowiązków służbowych rzetelnego i bezstronnego wykonywania zadań egzaminatora, a także przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za pozytywne załatwienie części praktycznej egzaminu. Z kolei oskarżony lekarz, jak ustalili śledczy, poświadczył nieprawdę. Podpisał się pod badaniem, którego nie wykonał. 18 innym oskarżonym, przede wszystkim instruktorom nauki jazdy z kilku szkół, prokuratura zarzuciła powoływanie się na wpływy w WORD, nakłanianie egzaminatorów do niedopełnienia obowiązków służbowych i wręczanie korzyści majątkowych egzaminatorom.

W tarnobrzeskim sądzie stawiły się jednak wczoraj zaledwie trzy osoby. Większość oskarżonych reprezentowali obrońcy, którzy w ich imieniu złożyli do sądu wnioski o zmniejszenie ustalonych wcześniej z prokuraturą kar. W przypadku egzaminatorów, którzy zostali wykluczeni z zawodu, wnioski dotyczyły skrócenia 4-letniego okresu zakazu egzaminowania oraz zmniejszenia wysokości kar, które przyszli skazani będą musieli ponieść w związku z przyjmowaniem łapówek. Wydanie wyroku skazującego bez rozprawy w związku z nowymi ustaleniami sąd odroczył do 28 listopada br.

mrok

Leave a Reply

Your email address will not be published.