Larsen najgorsze ma już za sobą

Przez ostatniego 2 tygodnie, środowisko żużlowe drżało o stan zdrowia Kenniego Larsena. Wydaje się jednak, że na szczęście były żużlowiec rzeszowskiej drużyn najgorsze ma już za sobą. Fot. Wit Hadło.
Przez ostatniego 2 tygodnie, środowisko żużlowe drżało o stan zdrowia Kenniego Larsena. Wydaje się jednak, że na szczęście były żużlowiec rzeszowskiej drużyn najgorsze ma już za sobą. Fot. Wit Hadło.

ŻUŻEL. Rusza zbiórka pieniędzy na rehabilitację byłego rzeszowskiego zawodnika.

Poprawia się stan zdrowia Kenniego Larsena, byłego zawodnika PGE Stali Rzeszów, a obecnie żużlowiec Falubazu Zielona Góra, który od 2 tygodni przebywa w szpitalu po postrzale w głowę. Duńczyk poczuł się już na tyle dobrze, że poprosił o… buty i taksówkę do domu! – To był dobry dzień. Kenni spędził miło czas z czekoladą i Pepsi. Te kilka dni od momentu wybudzenia ze śpiączki były trudne, ale teraz idzie to wszystko do przodu. Jego sprawność fizyczna jest w porządku, rozpoznaje nas wszystkich. Potrzebuje jedynie rehabilitacji mózgu, jak każdy, kto był przez jakiś czas w śpiączce, ale jest w pełni na nią gotowy – przekazali optymistyczne wiadomości na temat stanu zdrowie 27-letniego Duńczyka jego najbliżsi.

WIĘCEJ PRZECZYTASZ W CZWARTKOWYM, PAPIEROWYM WYDANIU SUPER NOWOŚCI.

mj

Leave a Reply

Your email address will not be published.