
JEZIÓRKO. Po co ktoś przywiązał dziecięce lalki do ustawionej w polu ławeczki?
W polach między Tarnobrzegiem a Grębowem, około 300 metrów od drogi, nad źdźbłami traw widoczny był kapelusz. To, co znajdowało się poniżej niego, przyprawia o lekki dreszcz i skłania do zadania sobie pytania, kto i po co stworzył tę dziwną kompozycję.
Trzy mocno nadszarpnięte zębem czasu, a może jedynie warunkami atmosferycznymi lalki i pudełko po mleku. Cała czwórka solidnie przywiązana do drewnianej ławeczki mocnym sznurem. Nad nimi kowbojski kapelusz. Czy to nietypowy strach na wróble? Specyficzny plac zabaw? A może jeszcze coś innego?
Niewątpliwe, całość wygląda dość mrocznie, żeby nie powiedzieć przerażająco. Nie wydaje się, że tę kompozycję rodem z horroru mogły stworzyć dzieci, ale do końca tego wykluczyć nie można. Zestawienie dziecięcych zabawek z nakryciem głowy dla dorosłego mężczyzny także budzi określone skojarzenia…
Dziwne znalezisko znajduje się na terenie Jeziórka na polach, oddalone jest od drogi o około 300 metrów i właściwie trudno na nie trafić, jeśli nie jest się dość ciekawskim. Przed naszym fotoreporterem nic się nie ukryje i dlatego dzielimy się taką foto zagadką. Może ktoś potrafi odpowiedzieć, co to właściwie jest i co autor tego czegoś miał na myśli?
mrok



2 Responses to "Ławeczka jak z horroru"