Lek na COVID-19 ma szansę zaistnieć

Nad skutecznością amantadyny w leczeniu COVID-19 mają się pochylić naukowcy, lekarze i diagności w kilku ośrodkach w Polsce. Fot. Archiwum

– Jako Agencja Badań Medycznych powinniśmy dostarczyć Polakom obiektywnej wiedzy, w celu zakończenia dyskusji na temat słuszności stosowania amantadyny w przebiegu COVID-19 w oparciu o twarde dowody naukowe. O to poprosił nas minister Niedzielski. Badanie, które uruchamiamy w ciągu kilku tygodni, da nam odpowiedź, czy amantadyna rzeczywiście działa – podsumowuje prezes Agencji Badań Medycznych dr n. med. Radosław Sierpiński.

Przeprowadzone wiosną 2020 r. badanie wykazało, że żaden z pacjentów przyjmujących amantadynę z powyższych wskazań, u których stwierdzono zarażenie wirusem SARS-CoV-2, nie rozwinął ciężkich objawów choroby. Podobnych obserwacji u pacjentów z chorobą Parkinsona dokonała także grupa z Cambridge University, która postuluje konieczność przeprowadzenia szerszych badań klinicznych w tym zakresie. Projekt realizuje siedem ogólnopolskich ośrodków, wśród nich Kliniczny Szpital Wojewódzki nr 2 w Rzeszowie i Kolegium Nauk Medycznych Uniwersytetu Rzeszowskiego. Jak podkreśla lider projektu – prof. Konrad Rejdak, kierownik Katedry I Kliniki Neurologii; Uniwersytet Medyczny w Lublinie „analizując mechanizm działania leku sądzimy, że amantadyna może być skuteczna w zapobieganiu rozwojowi COVID-19 w kierunku ostrej niewydolności oddechowej także poprzez działanie na ośrodkowy układ nerwowy”.
Wykazanie skuteczności i bezpieczeństwa leczenia amantadyną w poprawie stanu klinicznego u pacjentów z rozpoznanym COVID-19 ma potencjalnie wielkie znaczenie w walce ze skutkami pandemii, o co od miesięcy zabiegał Włodzimierz Bodnar, pulmonolog z Przemyśla. Nie dowierzając wymuszonym badaniom nad lekiem i czując się odsuniętym od niego (miał być doradcą i obserwatorem zastosowania jego schematu leczenia), podjął działania nad stworzeniem własnego centrum diagnostyczno-badawczego w Przemyślu. „Ośrodek będzie oparty na badaniach diagnostycznych o najwyższych standardach, czyli między innymi na rezonansie, tomografii i innych obiektywnych badaniach. Takie podejście da niezbite dowody skuteczności leczenia i podniesie ich wiarygodność. Takie badania dadzą wszelkie podstawy do publikacji prac naukowych oraz będą wpływać pośrednio na wdrażanie nowych sposobów leczenia wielu chorób” – pisze na stronie internetowej przychodni. „Dokładne badania diagnostyczne tego typu nie wymagają ślepej próby, więc nie naraża się pacjentów na uszczerbek na zdrowiu lub utratę życia. W obecnej sytuacji uważam, że taki niezależny ośrodek powinien w Polsce zacząć funkcjonować. W pierwszej kolejności będziemy się skupiać na skuteczności leczenia amantadyną w COVID-19 oraz zespołów pocovidowych, a także innych jednostek chorobowych. Zwracam się do wszystkich ludzi dobrej woli, instytucji, przedsiębiorców, ludzi biznesu o wszelką pomoc finansową w celu stworzenia niezależnego ośrodka naukowo-badawczego pod moim kierownictwem w Przemyślu. Jesteśmy także otwarci na wszelką współpracę z kadrą naukową, która chciałaby dołączyć do takiego ośrodka. Prosimy o kontakt w tej sprawie na adres media@przychodnia-przemysl.pl

Anna Moraniec

3 Responses to "Lek na COVID-19 ma szansę zaistnieć"

Leave a Reply

Your email address will not be published.