Lekarka i pielęgniarka z Jasła zarażone!

Fot. Wit Hadło

JASŁO. Zaczęło się od lekarki. Teraz zarażona jest również pielęgniarka. Kilkadziesiąt osób na kwarantannie. Przychodnia i trzy oddziały szpitala zamknięte.

– Pani doktor przyszła w środę (25 marca) na dyżur do przychodni, na początku wszystko było w porządku, aż nagle poczuła się źle. Dostała gorączki, ogólnego osłabienia i poczuła się rozbita – opowiada Super Nowościom lek. med. Michał Burbelka, dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Jaśle. – Natychmiast pobiegła na oddział zakaźny, gdzie zrobiono jej test na obecność koronawirusa. Stamtąd wróciła prosto do domu i już nie pojawiła się w pracy. W miniony wtorek rano nadeszły wyniki badań. – Test dał wynik pozytywny – potwierdza nam Michał Burbelka. Tymczasem już następnego dnia okazało się, że koronawirusa ma również jedna z pielęgniarek jasielskiego szpitala.

We wtorek, 31 marca, służby wojewody podkarpackiego poinformowały, że badaniami laboratoryjnymi potwierdzono w naszym regionie kolejne przypadki zakażenia koronawirusem m.in. u kobiety z pow. jasielskiego. Następnego dnia, na stronie internetowej Szpitala Specjalistycznego w Jaśle pojawiła się informacja, że „od 1 kwietnia do odwołania będą zamknięte poradnie specjalistyczne zlokalizowane w budynku przy ul. Szopena 38.” Okazało się bowiem, że zakażona koronawirusem kobieta jest lekarką z tej przychodni.

– Gdy tylko otrzymaliśmy wiadomość, że wynik badania u pani doktor okazał się pozytywny, natychmiast zablokowaliśmy poradnię i zleciliśmy jej dezynfekcję. Namiary na pracowników i pacjentów przychodni przesłaliśmy do sanepidu – mówi dyrektor Michał Burbelka. – Wszyscy, którzy mieli z nią kontakt przebywają w kwarantannie domowej, w sumie kilkadziesiąt osób. Oczywiście zleciliśmy też badania. Część wyników, które już posiadamy, są ujemne. Mam nadzieję, że wszyscy pozostali też takie będą mieli, bo nawet lekarze, którzy mieli z panią doktor bezpośredni kontakt nie zostali – jak się okazało – zakażeni. Na szczęście też u żadnego z pracowników ani pacjentów nie wystąpiły żadne groźne objawy, które mogłyby sugerować zakażenie koronawirusem. Nadzieje dyrektora Burbelki, niestety, się nie spełniły.

Jak potwierdził Super Nowościom dyrektor Burbelka, nie wiadomo, gdzie i od kogo lekarka zakaziła się wirusem. – Nigdzie nie wyjeżdżała, nie miała kontaktu z nikim z zagranicy, a koronawirusa u niej jednak stwierdzono – przyznaje nam dyrektor. – Czyli gdzieś jest źródło tego zakażenia… Oby jak najszybciej zostało odszukane.

Jak aktualnie czuje się lekarka? – Fizycznie coraz lepiej. Rozmawiałem z nią jakiś czas temu. Objawy ustąpiły po dwóch dniach, teraz jest osłabiona – zapewnia dyrektor jasielskiej placówki i dodaje smutno, że choć lekarka fizycznie czuje się odrobinę lepiej, to – Na duszy czuje się źle, bo przez koronawirusa spotkała ją w Internecie fala hejtu. Do mnie też docierają jakieś absurdalne komentarze, że to jej wina. Proszę mi wierzyć, że lekarze naprawdę są teraz na granicy wytrzymałości psychicznej. Oni przychodzą narażając własne zdrowie i życie, a w sytuacji, gdy dotyka ich jakieś nieszczęście, nie czują wsparcia, tylko hejt – komentuje dyrektor.

Tymczasem w czwartek na stronie jasielskiej placówki pojawił się kolejny komunikat: „Informuję, że w związku potwierdzeniem zakażenia koronowirusem personelu medycznego w Szpitalu Specjalistycznym w Jaśle, od dnia 2 kwietnia zostają wstrzymane na czas 48 godzin przyjęcia do następujących oddziałów: Chorób Wewnętrznych i Kardiologii, Geriatrycznego i Diabetologicznego”. Z pytaniem: „co się dzieje w szpitalu” zwróciliśmy się znów do dyrektora placówki. Jak przyznał Super Nowościom, okazało się, że u jednej z pielęgniarek innego odziału również wykryto koronawirusa. Ujawniło go badanie wykonane u całego personelu, który miał kontakt z zakażoną lekarką. Wyniki szpital otrzymał w środę. – Cały personel: lekarze i pielęgniarki są teraz albo w kwarantannie domowej albo zamknięci na oddziale i pozostaną w nim do piątku, oczekując na wyniki badań. Czekamy – potwierdził nam w czwartek Michał Burbelka.

Katarzyna Szczyrek

3 Responses to "Lekarka i pielęgniarka z Jasła zarażone!"

Leave a Reply

Your email address will not be published.