
ROPCZYCE. Chirurg pobierał pieniądze za badania, których nie wykonał.
Prokuratura Rejonowa w Ropczycach rozpoczęła śledztwo w sprawie chirurga Wojciecha K., który jest podejrzany o oszustwo wobec ropczyckiego ZOZ-u. Wykonywał on badania, m.in. USG i zawyżał rachunki. W ten sposób przywłaszczył sobie blisko 170 tys. zł.
Lekarz zwrócił jednak te pieniądze, gdy proceder ten ujawnił Adam Bałut, dyrektor ZOZ-u w Ropczycach. – Sprawdziliśmy dokumentację i okazało się, że chirurg nieprawidłowo pobrał pieniądze w ramach wynagrodzenia. Nie nazwałbym tego jednak zaborem pieniędzy – powiedział dyrektor. – Powołaliśmy komisję do sprawdzenia tej sprawy i zgłosiłem ją do prokuratury.
Dyrektor Adam Bałut w rozmowie telefonicznej, poinformował., że dopóki prowadzone jest śledztwo, to nie chce się osobiście spotykać z dziennikarzem żeby bliżej wyjaśnić okoliczności tego zdarzenia. Z tego samego powodu nie zgodził się na publikację swojego zdjęcia w gazecie.
Badań nie było, ale pieniądze dostawał
Więcej informacji na ten temat otrzymaliśmy w Prokuraturze Rejonowej w Ropczycach. – Wojciech K. najprawdopodobniej nie tylko pracował w publicznej placówce służby zdrowia, ale wykonywał badania też na podstawie odrębnej umowy – poinformował Artur Grabowski, prokurator referent. – Dostawał pieniądze od ZOZ-u według wystawianych rachunków za badania USG. Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że prawdopodobnie tych badań nie było.
Za jedno badanie USG była ustalona odpowiednia kwota, która wystawiona była przez lekarza dyrektorowi ZOZ-u. Rachunki te były za wysokie i zawyżona też była liczba badań. Było to działanie na szkodę ZOZ.
Wyłudzał przez 4 lata
Wyłudzanie pieniędzy trwało od kwietnia 2007 r. do czerwca 2011 r. i w ramach świadczeń lekarskich w zakresie badań USG lekarz przywłaszczył sobie blisko 170 tys. zł. Obecnie trwają przesłuchania świadków, ale nie przedstawiono nikomu zarzutów. – Przeglądamy dokumentację, a policja dostała szczegółowe wytyczne – mówi Artur Grabowski. – Mimo że Wojciech K. zwrócił pieniądze, to pobranie pieniędzy w nieprawidłowy sposób jest przestępstwem.
Podejrzanemu lekarzowi grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności za doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.
Mariusz Andres


