Lekarze ostrzegają przed użądleniami owadów

- Osoby, które wiedzą, że są uczulone na jad powinny mieć przy sobie adrenalinę do iniekcji oraz leki z grupy przeciwhistaminowych i kortykosteroidów – mówi Stanisław Rybak. Fot Wit Hadło
– Osoby, które wiedzą, że są uczulone na jad, powinny mieć przy sobie adrenalinę do iniekcji oraz leki z grupy przeciwhistaminowych i kortykosteroidów – mówi Stanisław Rybak. Fot Wit Hadło

PODKARPACIE. Jad pszczół, os, szerszeni, a nawet meszek jest szczególnie groźny dla alergików.

Szacuje się, że ok. 2 proc. z nas jest uczulonych na jad owadów błonkoskrzydłych, czyli np. pszczół i os. To wyjątkowo groźna postać alergii, bo w skrajnych przypadkach wywołuje tzw. wstrząs anafilaktyczny, który bez szybkiej pomocy medycznej może zakończyć się śmiercią. Z tego powodu, po użądleniu pszczoły, zmarła w 2006 roku znana aktorka Ewa Sałacka.

Szczególnie groźne są ukąszenia w okolicach twarzy, szyi, górnej części klatki piersiowej. W takich przypadkach należy natychmiast szukać pomocy lekarza, gdyż obrzęk, wywołany przez jad, może utrudnić oddychanie.

Zachować rozsądek
Specjaliści ostrzegają: w ciepłe miesiące pszczoły i osy są wyjątkowo aktywne. Zachowując się rozsądnie, możemy znacznie zmniejszyć ryzyko użądlenia. Po pierwsze, owady przyciągają kolorowe, kwieciste tkaniny. Dlatego alergicy powinni wybierać ubrania w kolorach ziemi, czyli brązowe, zielone, beżowe. Po drugie, powinni z umiarem używać perfum. Należy także unikać jedzenia na świeżym powietrzu, gdyż owad może usiąść np. na gwincie butelki lub na lodzie. Niewskazane jest także chodzenie boso, zwłaszcza po nieskoszonej trawie.

Na wszelki wypadek zabezpieczyć się
Co jednak robić, gdy mimo wszystko owad zaatakuje? Jeśli mamy pod ręką syrop clemastinum, warto nim posmarować miejsce ugryzienia. Warto także przyłożyć lód, który pomoże ograniczyć rozprzestrzenianie się jadu. – Każdy chory, który przebył epizod groźnej reakcji uczuleniowej, powinien mieć przy sobie adrenalinę do iniekcji oraz leki z grupy przeciwhistaminowych i kortykosteroidów – mówi Stanisław Rybak, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie.

Specjaliści ostrzegają także przed meszkami, owadami mniejszymi od komarów, ale także żywiącymi się krwią. Spotkać je można najczęściej na podmokłych terenach i w pobliżu stawów, rzek, jezior, czy oczek wodnych. Gdy w wyniku ukąszenia meszek zauważymy u siebie: obrzęki, zaczerwienienie skóry czy wysoką gorączkę należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza.

Anna Moraniec

One Response to "Lekarze ostrzegają przed użądleniami owadów"

Leave a Reply

Your email address will not be published.