Leku w programie nie ma, ale… jest?

– Sprawa dotyczy kobiet, które były leczone i są na „HER-ach” trójdodatnich. Czyli ten nasz rak, który został wyleczony, tak jak w moim przypadku, w każdej chwili może odpalić. Kilkaset do tysiąca osób żyje na bombie – powiedziała kilka dni temu w TVN24 Monika Dąbrowska, walcząca z rakiem. I zaapelowała do ministra zdrowia o przywrócenie kobietom szansy na życie. Minister odpowiedział wtedy, że „szansa jest, jeśli będą za tym argumenty”. Na tę wypowiedź zareagowały walczące o swoje życie kobiety. Jedna z nich podsumowała je w wyjątkowo gorzkich słowach: „minister Niedzielski powiedział, że jeśli będzie wystarczająca ilość argumentów refundacja wróci. Jakby każda z nas wystarczającym argumentem nie była”. Teraz resort rakiem wycofuje
się ze swoich słów i czynów.

– Lek, o którym mówimy, nie został usunięty z refundacji, zostały tylko ograniczone możliwości i wskazania, mówię tu o pewnej charakterystyce produktu leczniczego (zmienione zostało jedno zalecenie dotyczące właśnie przerzutów do mózgu – dop. red.) – powiedział Adam Niedzielski.

Groźne „niedopatrzenie”

Minister przypomniał, że program ten był szeroko konsultowany z organizacjami pacjenckimi. – Po ponad miesiącu dopiero pojawił się taki głos, na który oczywiście od razu reagujemy – zapewnił. Wytłumaczył też powód decyzji ograniczenia wskazań. – Chodziło tutaj o brak badań dotyczących skuteczności stosowania tej terapii. Ale jeżeli pojawia się taka potrzeba, gdziekolwiek byłaby rozpoczęta terapia, kiedy jest nowotwór piersi i jeszcze ma przerzuty do mózgu i oczywiście byłaby taka konieczność kliniczna, to my absolutnie się na to zgodzimy – mówił Niedzielski. W jego ocenie, „jest to raczej niedopatrzenie”, „błąd redakcyjny”, którego nie dopatrzyła się wcześniej ani strona społeczna, ani eksperci.
Eksperci alarmują, że czeka nas lawinowy wzrost zdiagnozowanych zachorowań na nowotwory, który jest związany z pogorszeniem się dostępu do diagnostyki i w ramach podstawowej opieki zdrowotnej, i w ramach leczenia specjalistycznego.

Kiedy „niedopatrzenie” zostanie usunięte?

Minister zdrowia informuje, że korekta zapisów w treści programu lekowego zostanie wprowadzona w najbliższym możliwym terminie, tj. w ramach planowanego obwieszczenia na 1 lipca 2021 r. Oczekuje przy tym, iż firmy w trybie pilnym wyrażą zgodę na zmiany w programie lekowym w przedmiotowym zakresie. Radzi też, by do czasu zmiany w programie, w przypadku pacjenta kwalifikującego się do leczenia lapatynibem z kapecytabiną lub trastuzumabem emtanzyna w przypadku przerzutów do OUN z HER2-dodatnim rakiem piersi świadczeniodawca prowadzący program lekowy ,,Leczenie chorych na raka piersi (ICD-10 C50)”, powinien wystąpić do Ministra Zdrowia z wnioskiem o wyrażenie zgody na kwalifikację do programu.
Refundację trzeba natychmiast przywrócić. Nie rozumiem, jak mogła się wydarzyć taka sytuacja. Przecież to nie jest wykreślenie przecinka, tylko konkretnego leku z listy refundacyjnej. Leku kluczowego dla życia kobiet, a nie dla cyferek w statystyce – mówił dr n. med. Daniel Maliszewski, specjalista chirurgii piersi.

Anna Moraniec

Leave a Reply

Your email address will not be published.