
Kojarzone z mrokiem i wampirami, w rzeczywistości niegroźne dla ludzi i bardzo pożyteczne. Mowa o nietoperzach, których nie brakuje także w naszym regionie. Ile ich jest sprawdzają grotołazi ze Speleoklubu Beskidzkiego. Przeprowadzili już liczenie w sztolniach na Pogórzu Dynowskim w lasach Nadleśnictwa Kołaczyce i 602-metrowym tunelu kolejki wąskotorowej w Szklarach k. Dynowa. Niedługo zaczną się w prace w jaskiniach Beskidu Niskiego.
Na Podkarpaciu w liczeniu nietoperzy od lat pomagają speleologom leśnicy. Dzięki takiej współpracy udało się zidentyfikować wiele nowych ostoi tych ssaków. – Dość powiedzieć, że w czasie I spisu nietoperzy w 1999 r. w jaskiniach na terenie lasów Beskidu i Pogórza stwierdzono zaledwie 120 zimujących ssaków. W 2002 r. naliczono ich 149, a w 2003 było to już 238 osobników należących do siedmiu gatunków – wylicza Edward Marszałek, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie. – Rekordowe dane przyniosła inwentaryzacja przyrodnicza z 2007 r. Spenetrowano 27 jaskiń i sztolni, w 10 z nich stwierdzono obecność 281 osobników należących do 7 gatunków. Najwięcej, bo aż 117, naliczono podkowców małych. – Z zadowoleniem trzeba stwierdzić, że leśne sztolnie są najspokojniejszym i najbardziej stabilnym zimowiskiem dla nietoperzy, co potwierdza ostatnia wizyta w sztolniach Królewskiej Góry, gdzie naliczyliśmy ponad 150 osobników, głównie mopków, ale były też pojedyncze okazy innych gatunków – mówi Tomasz Mleczek ze Speleoklubu Beskidzkiego.
Tak naprawdę te zwierzęta zimą za wiele od nas nie oczekują. W zupełności wystarczy, że nie będziemy ich niepokoić. Jak potwierdzają eksperci, samo liczenie hibernujących nietoperzy to jedynie czynność techniczna, wymagająca pewnej wiedzy i sprawności. – O wiele ważniejsze jest formułowanie wniosków co do ochrony ich ostoi i ograniczenia penetracji jaskiń w okresie zimowym. Przykładem jest tu żelazna krata, która od kilkunastu lat skutecznie broni dostępu do sztolni „Nad Czają I” w Czarnorzekach – podkreśla rzecznik RDLP w Krośnie.
W najbliższych tygodniach przewidywane są przejścia jaskiń Beskidu Niskiego, gdzie znajdują się zimowiska podkowców małych.
anja


