Lipa z Podkarpacia walczy o tytuł Europejskiego Drzewa Roku

Lipa św. Jana Nepomucena w Dulczy Wielkiej to duże drzewo, samotnie rosnące od 150 – 170 lat na skraju pól. Fot. Paweł Galek

Lipa św. Jana Nepomucena z Dulczy Wielkiej w gminie Radomyśl Wielki walczy o tytuł Europejskiego Drzewa Roku. O tym, czy wygra ten plebiscyt zdecydują internauci. Głosowanie trwa na stronie: www.treeoftheyear.org. Jak dotychczas lipa z Dulczy Wielkiej uzyskała ponad 10 tys. głosów i znajduje się w czołówce.

Przepustkę do międzynarodowego konkursu lipie św. Jana Nepomucena dało uzyskanie przez nią tytułu Drzewa Roku 2020. Nie byłoby tego, gdyby nie mobilizacja mieszkańców. Dzięki temu drzewo z małej wioski pod Mielcem uzyskało 15 346 głosów.
Teraz lipa z Dulczy Wielkiej reprezentuje Polskę w konkursie na Europejskie Drzewo Roku. Głosowanie rozpoczęło się 1 lutego i potrwa ponad trzy tygodnie. Spośród drzew z 13 krajów wygra to, które zyska największe poparcie internautów. Oddając swój głos należy pamiętać o jego potwierdzeniu poprzez kliknięcie w link aktywacyjny, jaki otrzymamy w e-mailu.

Natchnienie poetów i malarzy

Lipa św. Jana Nepomucena to samotnie rosnące od 150 – 170 lat na skraju pól drzewo. Swoje imię otrzymało od patrona powodzian, który w jej pobliżu ma swoją kapliczkę. Jest przysadzista, posiada szeroką koronę, a najniższe konary łukowato przeginają się niemal do samej ziemi. W krajobrazie typowo rolniczym, pozbawionym większych kompleksów leśnych, a nawet okazalszych drzew, jest swego rodzaju rodzynkiem. Posadzono ją, aby mogła dawać cień rolnikom. Korona drzewa zacienia ok. 400 mkw. powierzchni, a więc można pod nią organizować duże wesele. Lipa od lat stanowi natchnienie dla nie tylko lokalnych artystów. Są obrazy i wiersze sławiące jej piękno.

Paweł Galek

Leave a Reply

Your email address will not be published.