Listopad w Klapsie

Fot. Materiały prasowe

RZESZÓW. Holland i Komasa podczas rzeszowskich spotkań z filmem.

Dyskusyjny Klub Filmowy Klaps przygotował na listopad repertuar niezwykły. Niezwykły, bo składający się z filmów tylko rodzimych, a przy tym znakomitych. Na afiszach znajdą się zatem: po pierwsze film, który reprezentuje Polskę w wyścigu po Oscara („Boże Ciało”). Po drugie, obiecująca etiuda studencka („Nic nie ginie”). A po trzecie – ostatnie, nagrodzone w Gdyni dzieło Agnieszki Holland, prawdziwej kinowej wygi („Obywatel Jones”).

W pierwszy poniedziałek miesiąca (4.11.) wyświetlony zostanie obraz ważny dla naszego regionu, czyli „Boże Ciało” w reż. Jana Komasy. Dlaczego ważny? Jak usłyszeliśmy, otrzymał on w 2018 r. dofinansowanie z Podkarpackiego Regionalnego Funduszu Filmowego, prowadzonego przez Podkarpacką Komisję Filmową. Większość zdjęć do „Bożego Ciała” (21 dni) została zrealizowana na właśnie Podkarpaciu, a przede wszystkim w Jaśliskach.

Czy praca na bieszczadzkim odludziu była dla ekipy filmowej trudna? – Zauważyłem, że kiedy rozkręca się szaleństwo zwane filmem, to zacierają się granice między fikcją i rzeczywistością. Często wtedy dochodzi do zabawnych sytuacji. Kilka razy zdarzyło się na przykład, że Bartosz Bielenia (odtwórca głównej roli – przyp. red.) nie zdejmował koloratki i miejscowi brali go za księdza – wyjaśnia Jan Komasa, reżyser filmu.

„Boże Ciało” to inspirowana prawdziwymi zdarzeniami historia chłopaka, który po wyjściu z zakładu poprawczego postanawia udawać księdza. Światowa premiera filmu odbyła się podczas 76. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji, skąd wrócił on z dwiema nagrodami.

18 listopada, a więc po dwutygodniowej przerwie spowodowanej Świętem Niepodległości, Klaps zagra „Nic nie ginie”, filmowy dyplom autorski Kaliny Alabrudzińskiej. – Bohaterowie filmu chorują na moją ulubioną chorobę: smutek. Życie wymaga od nich zmian, którym wcale nie chcą się poddać. Wolą chować się w gąszczu liści i codzienności – mówi reżyserka o swoim debiucie.

Listopad domknie (25.11.) doświadczona twórczyni, Agnieszka Holland, z filmem „Obywatel Jones”, który przedstawia historię Garetha Jonesa – walijskiego dziennikarza, który w 1933 r. wyruszył do Związku Radzieckiego, aby odkryć przerażającą prawdę, stojącą za reżimem Stalina i sowiecką „utopią”. Kulisy jego reporterskiego śledztwa miały śmiertelne reperkusje, a przy okazji stały się inspiracją do powstania jednej z najsłynniejszych powieści XX wieku – „Folwarku zwierzęcego” George’a Orwella.

Bilety pojedyncze: 10 zł. Karnety miesięczne: 25 zł. Projekcie w ramach DKF Klaps odbywają się w poniedziałki o godz. 19 w Wojewódzkim Domu Kultury, przy ul. Okrzei 7.

***
Przypomnijmy, że przez cały miesiąc w weekendowych wydaniach Super Nowości – na str. 25 – do zdobycia będą trzy podwójne wejściówki na seanse Klapsa.

Marcin Czarnik

One Response to "Listopad w Klapsie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.