Łobuzy terroryzują mnie i zaśmiecają osiedle

- Boję się, że kiedyś nie wytrzymam i na kulturalnym zwróceniu uwagi tym łobuzom się nie skończy – mówi Stanisław Faron z Iwonicza.

IWONICZ. – Nikt nie chce mi pomóc – ubolewa nasz Czytelnik.

– Mam już serdecznie dosyć zachowania młodzieńców, którzy notorycznie zaśmiecają osiedle, na którym mieszkam i w dodatku mnie nękają, rzucając przekleństwa pod moim adresem – skarży się pan Stanisław Faron (76 l.) z Iwonicza. –Mam jednak nadzieję, że interwencja w Super Nowościach pomoże – mówi z nadzieją.

Pan Stanisław mieszka na ul. Zadwór 8. – Blok, którego jestem lokatorem, sąsiaduje z  Zespołem Szkół przy Ośrodku Szkolenia i Wychowania OHP. Problem polega na tym, że wychowankowie m.in. tej placówki strasznie śmiecą– dodaje. – Zamiast do kosza rzucają na chodnik lub wciskają w żywopłot butelki, puszki czy opakowania po chipsach – opisuje Czytelnik. – Bywa, że sprzątam po nich nawet codziennie. Zgłaszałem tę sprawę dyrektorowi placówki, który oznajmił, że jest bezradny, bo są to osoby zwykle z patologicznych rodzin – mówi smutno. – W ubiegłym roku przetrzymałem to, mimo, że upokorzenia miałem spore. Któregoś dnia koszę trawnik i widzę, że idzie młodzian i rzuca mi torbę z chipsów pod kosiarkę. Mówię do niego: ty rzucasz śmieci, a ja muszę je potem zbierać. Ten zdenerwowany  krzyknął: “Zamknij się, chamie, bo przyjeb…” – opisuje.

Dyrektor ZS: – To trudna młodzież

– W zeszłym roku były takie interwencje, że uczniowie śmiecili, więc wysłaliśmy wówczas wychowawcę z uczniami, by posprzątali. Natomiast nikt nie zgłosił nam tej sprawy w ostatnim czasie – twierdzi Ewa Puchała, kierownik Ośrodka Szkolenia i Wychowania OHP w Iwoniczu. –  Niech ten pan do nas przyjdzie, porozmawiamy i na pewno będziemy reagować – zachęca.

Wioletta Zuzak

5 Responses to "Łobuzy terroryzują mnie i zaśmiecają osiedle"

Leave a Reply

Your email address will not be published.