
Do tymczasowego aresztu trafił 37-letni mieszkaniec Chwałowic. Mężczyzna od kilku tygodni był namierzany przez grupę „ECPU Polska: łowcy pedofili”. Moment wkroczenia do podejrzewanego o przestępstwa na tle seksualnym był transmitowany na funpage’u grupy, a kilkanaście minut później doszło do zatrzymania 37-latka przez policję.
Akcja łowców pedofilów skierowana przeciwko mężczyźnie, który prowadził erotyczną grę z 10-letnim dzieckiem, miała swój finał w minioną niedzielę. Mężczyzna jeszcze 10 minut przed zatrzymaniem był w kontakcie on-line ze swoją nieletnią ofiarą i w tym samym czasie się masturbował.
Cała akcja była skrupulatnie zaplanowana. Łowcy nie mogą prowokować ani podżegać do przestępstwa. Ich działalność w sieci, bo to głównie tam pedofile szukają swoich ofiar, opiera się więc na prowadzeniu kont w mediach społecznościowych i na komunikatorach internetowych, które wyglądają tak, jakby były założone przez dzieci. Konta funkcjonują w sieci tak jak miliony innych kont. gdy jednak osoba dorosła zaczyna zagadywać właściciela konta tzw. wabika i w treści rozmowy pojawiają się treści niedozwolone, członkowie grupy zaczynają zbierać dowody. Zazwyczaj rozpracowywanie pedofila trwa około 2 miesięcy. jest to wystarczający czas, aby nabrać pewności, że materiał dowodowy jest wystarczający do tego, by postawić takiej osobie zarzuty. Gdy sytuacja wymaga szybszej interwencji, do powstrzymania pedofila dochodzi szybciej. Tak było w przypadku Łuksza J.
W niedzielne przedpołudnie w mieszkaniu 37-letniego Łukasza J. z Chwałowic pojawiła się grupa pięciu łowców. Mieli na sobie kominiarki, kamizelki kuloodporne i byli wyposażeni w środki przymusu bezpośredniego. Zanim na miejsce przybyli policjanci, łowcy przeprowadzili z mężczyzną rozmowę, którą transmitowali na swoim funpage’u na Facebooku.
Zatrzymanie Łukasza J. potwierdza stalowowolska prokuratura. Szczegółów dotyczących zarzutów, jakie usłyszał mężczyzna, na razie jednak ze względu na dobro śledztwa, a przede wszystkim dobro pokrzywdzonych małoletnich, nie podaje. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany.
W grupie „ECPU Polska: łowcy pedofili” działa około 35 osób – 20 łowców i 15 wabików.
– Jesteśmy grupą zajmującą się tropieniem, demaskowaniem i wyłapywaniem pedofilów, których następnie przekazujemy w ręce policji wraz z obciążającym ich materiałem dowodowym. Do tej pory tj. (połowa czerwca 2021 r.) skutecznie ujęliśmy niemal 60 pedofilów, a każdy z nich usłyszał zarzuty popełniania przestępstw o charakterze seksualnym ukierunkowanch na krzywdzenie dzieci – informują łowcy na stronie zrzutka.pl, gdzie prowadzą kwestę na rzecz swojej społecznej działalności. – Wiele osób od początku naszej działalności chciało nas wesprzeć finansowo. Do tej pory płaciliśmy za wszystko z własnych kieszeni, jednak kwoty zaczynają być coraz większe i trudniej jest nam pokrywać wszystkie koszty. Przygotowanie i przeprowadzenie pojedynczego ujęcia to suma pomiędzy 1200 a 1500 zł. Składa się na nią: dojazd na rozpoznanie, dojazd na akcję, zabezpieczenie materiałów dowodowych etc, bez kosztów ewentualnego noclegu czy wyżywienia dla łowców, którzy na czas działań biorą bezpłatny wolny dzień w pracy.
mrok



8 Responses to "Łowcy pedofilów namierzyli zboczeńca"