
PIŁKA NOŻNA. III LIGA. Szefowie objętej zakazem transferowym Stali Rzeszów odwiedzili prowadzący rozgrywki trzeciej ligi Lubelski ZPN.
– Środek zapobiegawczy uchyla się w przypadku ustania przyczyny jego zastosowania. Dlatego Stal musi dojść do porozumienia z trenerem Ryszardem Kuźmą – skomentował spotkanie Andrzej Kuśmierczyk, przewodniczący Wydziału Dyscypliny Lubelskiego ZPN. – Ujmując rzecz inaczej: klub z Rzeszowa otrzymał żółtą kartkę.
O sprawie pisaliśmy szeroko w poniedziałkowych Super Nowościach. Przypomnijmy jednak: sankcja na rzeszowski klub została nałożona po tym, jak Wydział Dyscypliny LZPN zapoznał się z wyrokiem piłkarskiego sądu polubownego, który zobligował Stal do spłaty zobowiązań wobec jej byłego trenera Ryszarda Kuźmy. Stal jest mu winna kilkadziesiąt tysięcy zł, długu nie kwestionuje, ale przekonuje, że sprawa dotyczy Stali S.A, a nie występującego w III lidze stowarzyszenia ZKS Stal.
– Środek zapobiegawczy w postaci zakazu wykonywania transferów do klubu zastosowano na okres jednego roku. Nie możemy dyskutować z wyrokiem organu wyższej instancji czyli piłkarskiego sądu polubownego. Jeśli od września 2014 roku do dnia dzisiejszego nie są respektowane jego decyzje, to jest to rażące naruszenie związkowej dyscypliny – skwitował Kuśmierczyk.
Piłka leży zatem po stronie Stali. Pierwszy mecz o punkty biało-niebiescy rozegrają 19 marca z Polonią w Przemyślu.
tsz



One Response to "Lublin czeka na ruch Stali"