
PIOTRÓWKA, GMINA JEDLICZE. Kości zalegały tuż pod powierzchnią ziemi, wypłukała je woda.
Czesław Biernacki, mieszkaniec Piotrówki, podczas wiosennych prac porządkowych odnalazł w przydrożnym rowie melioracyjnym przylegającym do jego działki szczątki trzech żołnierzy, najprawdopodobniej radzieckich, którzy zginęli podczas drugiej wojny światowej. Kości zalegały tuż pod powierzchnią ziemi, wypłukała je woda.
– We fragmentach drewnianych trumien znajdowały się czaszki, zęby i inne fragmenty szkieletu. W związku z tym makabrycznym znaleziskiem do dziś śnią mi się koszmary – opisuje z przejęciem mężczyzna. Zwłoki zostaną ekshumowane i przeniesione na Cmentarz Wojenny w Dukli. Zostaną także przeprowadzone prace badawcze, gdyż jest wielce prawdopodobne, że w sąsiedztwie ujawnionych szczątków mogą się znajdować kolejne groby.
Pan Czesław o tajemniczym i mrocznym znalezisku powiadomił gminę. – 18 marca br. otrzymaliśmy telefonicznie informację od jednego z mieszkańców Piotrówki o znalezieniu w rowie melioracyjnym szczątków ludzkich – potwierdza burmistrz Jedlicza, Jolanta Urbanik.
– Znalezisko zostało zabezpieczone przez pracowników gminy – wyjaśnia pani burmistrz. – Wiele wskazuje na to, że szczątki należą do żołnierzy armii radzieckiej, przy czym nie ujawniono szczątków mundurów czy guzików, abyśmy mogli jednoznacznie to stwierdzić – mówi. I dodaje, że o sprawie wie już wojewoda podkarpacki, która podjęła stosowne działania.
Sprawdzą, czy w sąsiedztwie nie ma innych grobów
– Do wojewody podkarpackiego 23 marca wpłynęło pismo burmistrza Jedlicza, p. Jolanty Urbanik, w którym poinformowała, że podczas prac ziemnych przy rowie przydrożnym zauważone zostały ślady pochówków z okresu drugiej wojny światowej. Prawdopodobnie żołnierzy radzieckich. Widoczne są szczątki trzech osób oraz pozostałości trumien – informuje Małgorzata Oczoś-Błądzińska, rzecznik prasowy Wojewody Podkarpackiego. – Układ szczątków i fakt, że zostały one złożone w trumnach, sugeruje, że mamy do czynienia z regularnym pochówkiem.
Wioletta Zuzak


