
BIESZCZADY. 2,5 km betonowych korytarzy, z których część wiedzie do pomieszczeń położonych pod lustrem wody solińskiego zbiornika, hala elektrowni, film i wystawa fotograficzna ukazująca dzieje budowy tego bieszczadzkiego giganta, to atrakcje które czekają na zwiedzających zaporę i elektrownię wodną w Solinie.
– W tym sezonie odwiedziło nas blisko 20 tys. turystów – powiedziała rzecznik elektrowni, Iwona Hawliczek.
Budowę elektrowni i zapory spiętrzającej wody Sanu i Solinki zakończono po ośmiu latach w 1968 r. Zapora ma 82 m wysokości, 664 m długości i spiętrza ponad pół miliarda metrów sześciennych wody.
niemasz


