Mają serce dla serca

Fot. Jerzy Mielniczuk
Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Na ścianie restauracji „Słoneczna” przy parku miejskim zawisł automatyczny defibrylator (AED).

To urządzenie ratujące ludzkie życie w przypadku nagłego zatrzymania akcji serca. AED ufundowali wolontariusze z Grupy Inicjatyw Twórczych. Młodzi ludzie zbierają pieniądze podczas kwest prowadzonych w ramach akcji „Stalowa Wola dla serca”. To już drugi defibrylator zakupiony przez GIT. Pierwszy wisi od roku na ścianie hali targowej i do tej pory nie został użyty ani razu. – Pewność, że w pobliżu jest takie urządzenie, na pewno wielu sercowców uspokaja – mówi Marcin Kotuła, prezes GIT.

Defibrylacja to „rozruszanie” serca przy pomocy impulsu elektrycznego. Użycie defibrylatora w 95 proc. jest skuteczne. Urządzenia nie można się bać. W przypadku utraty przez kogoś przytomności wystarczy odkręcić pokrywę kapsuły. Zaraz usłyszymy głos informujący o kolejnych krokach. AED automatycznie łączy się z pogotowiem, a syrena alarmuje innych, że w pobliżu komuś stało się nieszczęście. Najnowszy defibrylator kosztował niespełna 10 tys. zł. GIT ma w planach wyposażyć w takie AED wszystkie sołectwa pow. stalowowolskiego.

jam

Leave a Reply

Your email address will not be published.