
MALAWA, RZESZÓW. Ministerstwo Rolnictwa przeciw włączeniu wsi do miasta.
Do końca lipca Rada Ministrów ma podjąć decyzję czy Malawa będzie włączona w granice administracyjne miasta Rzeszowa. Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji przygotowało projekt, w którym resort opowiada się za tym, żeby Rzeszów poszerzony został o tę wieś, mimo że większość mieszkańców sołectwa temu się sprzeciwia.
Do Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji wpłynęło pismo od ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Według niego, włączenie do Rzeszowa Malawy „nie znajduje uzasadnienia z punktu widzenia ochrony gruntów rolnych o wysokim potencjale produkcyjnym, zaliczonych do klas I-III. Wieś powinna stanowić bazę dla miasta dla rozwoju intensywnego warzywnictwa, sadownictwa i rolnictwa jako z zaplecze żywnościowe dla Rzeszowa. Po zmianach administracyjnych tereny te mogłyby być przeznaczone na cele nierolnicze. Byłoby to niekorzystne dla mieszkańców wsi”.
– Zgodnie z informacjami zamieszczonymi na stronach Rządowego Centrum Legislacji, projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustalenia granic niektórych gmin i miast uwzględniający m.in. zmianę granic miasta Rzeszowa i gminy Krasne (sołectwo Malawa) zostanie rozpatrzony na posiedzeniu Rady Ministrów 30 lipca br. – poinformował nas Artur Koziołek, rzecznik prasowy Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.
– Skoro żyjemy w państwie demokratycznym, to większość powinna zdecydować, czy Malawa ma być w granicach administracyjnych Rzeszowa – stwierdził Alfred Maternia, wójt gminy Krasne. – Ponad 70 procent mieszkańców wsi podczas konsultacji zagłosowało przeciw włączeniu sołectwa do miasta. Wieś więc powinna być nadal w graniach gminy Krasne. Nie może być tak, że tylko dlatego, iż 15 radnych opowiedziało się za przyłączeniem Malawy do Rzeszowa, to Rada Ministrów miałaby zgodzić się na to. Ani wójt, ani radni, tylko mieszkańcy powinni o tym decydować.
Mariusz Andres



6 Responses to "Malawa w granicach Rzeszowa?"