
RZESZÓW. Na Wydziale Medycznym Uniwersytetu Rzeszowskiego zainaugurowano dwudniową, wiosenną edycję spotkań dotyczących SM
Trzęsące ręce, chwiejny krok, zamglone widzenie to objawy stwardnienia rozsianego, na które cierpią coraz młodsi ludzie. 5 i 6 kwietnia przyszłe pielęgniarki z wydziału medycznego mogły “poczuć”, a nie tylko poczytać czy posłuchać jakie są objawy schorzenia i jak wygląda codzienne życie osób chorych na stwardnienie rozsiane.
Specjalne stoiska komputerowe stojące w holu głównym na parterze Wydziału Medycznego Uniwersytetu Rzeszowskiego przy ul. Warszawskiej 26A w Rzeszowie przez cały czas trwania pierwszego dnia akcji (od 11 do 16) były zajęte przez studentów. – Liczymy, że poznanie objawów stwardnienia rozsianego poprzez symulację wpłynie na lepsze zrozumienie pacjentów przez przyszłe pielęgniarki, które mają potem stałą styczność z chorymi – mówi Magdalena Romanowicz, koordynatorka akcji. – Chcemy również dotrzeć do szerszego kręgu społeczeństwa i uświadomić ludziom, że widok osoby idącej chwiejnym krokiem nie powinien był od razu utożsamiany z osobą pijaną, bo może to być po prostu osoba chora.
Anna Moraniec


