
PODKARPACIE. „Dwa razy był wicemarszałkiem, więc jest naturalnym kandydatem na to stanowisko”.
– Najważniejsza sprawa to realizacja programu, a stanowiska to rzecz drugorzędna – mówi poseł Prawa i Sprawiedliwości Kazimierz Moskal, zapytany przez Super Nowości o kandydaturę swojego kolegi z partii, Marka Kuchcińskiego, na marszałka Sejmu. To właśnie dotychczasowy wicemarszałek jest faworytem do tego stanowiska.
– Wszystko na to wskazuje – mówi nam inny, wysoko postawiony polityk PiS. – Był dwa razy wicemarszałkiem, więc jest naturalnym kandydatem na marszałka – dodaje.
Decyzja w tej sprawie, a także co do składu nowego rządu PiS ma zapaść na posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS w piątek, ewentualnie w sobotę. Liczy on 30 osób, a Podkarpacie reprezentowane jest w nim przez 3 polityków: europosłów Tomasza Porębę i Stanisława Ożoga oraz właśnie Kuchcińskiego.
Wybór tego ostatniego na marszałka Sejmu jest bardzo prawdopodobny z jeszcze jednego powodu. Otóż w rządzie Beaty Szydło raczej nie znajdzie się żaden polityk z Podkarpacia, a to właśnie w naszym regionie PiS zdobył najwięcej głosów – 55,09 proc. I choć wyborcy nie będą rozliczać prawicy z decyzji personalnych, lecz z realizacji przedwyborczych obietnic, to trudno przypuszczać, by Podkarpaciu nie przypadło żadne ważne stanowisko. A marszałek Sejmu to w myśl konstytucji druga osoba w państwie.
Nie bez znaczenie jest też fakt, iż pochodzący z Przemyśla Kuchciński, który zdobył 25 października najlepszy wynik na Podkarpaciu (34 558 głosów) – to jeden z najbliższych współpracowników prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. W latach 2007-2015 był wicemarszałkiem Sejmu, a w latach 2005-2007 szefem klubu parlamentarnego PiS.
Arkadiusz Rogowski



3 Responses to "Marek Kuchciński marszałkiem Sejmu?"