Gdy w 1991 roku Marek Jurzysta i jego żona Anna otwierali hurtownię artykułów spożywczych, zapewne nawet nie śnili, że po 30 latach będzie to tak znakomicie prosperujące przedsiębiorstwo w branży spożywczej. Marmax posiada dzisiaj 15 sklepów, poczynając od tych małych, liczących 100 metrów kwadratowych, po całkiem pokaźne prawie 1000-metrowe. Obecnie Marmax zatrudnia około 380 pracowników, a jego niezmienną dewizą od początku powstania jest JAKOŚĆ. Jego pracownicy licznie wzięli udział w Narodowym Spisie Powszechnym Ludności
i Mieszkań 2021, spisując się sami przez internet.
– Znaleźliśmy swoje miejsce na tak przecież trudnym rynku, jak branża spożywcza – mówi Urszula Malec, dyrektor finansowy firmy Marmax. – Jesteśmy firmą rodzinną, rozwijającą się dzięki własnemu kapitałowi, który powstawał powoli, ale systematycznie. Nie konkurujemy z dużymi dyskontami. Priorytetem jest zawsze najwyższa jakość obsługi i towarów oraz ich szeroki asortyment w konkurencyjnych cenach. Szczególnie dumni jesteśmy z naszych stoisk mięsnych, na których sprzedawane jest mięso najwyższej jakości, pochodzące w większości od najlepszych lokalnych dostawców, którzy gwarantują nam towar pierwszego sortu. Zresztą od początku stawiamy na współpracę
z lokalnymi firmami, także jeśli chodzi o: wędliny, warzywa, owoce czy pieczywo, w zamian za co otrzymujemy towar, który przyciąga do nas klientów.
Oprócz standardowych produktów w sklepach Marmax znajdziemy także duży wybór artykułów spoza branży spożywczej. Tutaj rządzi tzw. sezonowość i ciągła chęć odpowiadania na zmieniające się potrzeby klientów. I tak na wiosnę kupimy tu sadzonki różnych roślin, nawozy, a nawet narzędzia ogrodnicze. Później, gdy jest sezon na przetwory, nie może zabraknąć słoików, a wraz z nastaniem września przyborów szkolnych, aby rodzice mogli skompletować wyprawkę
w jednym miejscu. – W dzisiejszych zabieganych czasach, pragniemy maksymalnie ułatwić codzienne zakupy każdemu klientowi, tak aby w naszych sklepach mógł on kupić niemalże wszystko, czego akurat potrzebuje w danej chwili – dodaje Urszula Malec. – Kolejnym priorytetem jest także estetyka naszych sklepów, maksymalna funkcjonalność, tworzona dla klienta i oczywiście atmosfera jak najbardziej rodzinna, tak aby nasi klienci i sprzedawcy czuli się w sklepie dobrze i swobodnie. Wierzymy mocno, że takie podejście procentuje, gdyż z każdym rokiem poziom świadomości klienta oraz jego wymagania rosną.
Marmax to nie tylko sklepy, ale również hurtownia artykułów spożywczych. Linie dystrybucji wypracowywano całymi latami, gdyż na tym poziomie współpracy zaufanie jest kluczowe. Stawiano zawsze na uczciwość i rzetelność. Dzięki temu hurtownia ma kontrahentów na Śląsku, Mazowszu i w Małopolsce.
Marmax jest dzisiaj uznaną marką, rozpoznawalną w naszym regionie. Większość klientów firmy jest z nią związana od lat, mimo że na rynku od czasu powstania jej pierwszego sklepu doszło mnóstwo nowych, bardzo silnych, międzynarodowych graczy. – My naszą pozycję wypracowujemy każdą kolejną wizytą zadowolonego klienta w naszym sklepie, a nie wysokobudżetowymi kampaniami reklamowymi – zaznacza Urszula Malec. W planach są cały czas kolejne sklepy, do tworzenia których Marmax przygotowuje się powoli, ale rzetelnie, z pełną świadomością, że najwyższy poziom musi zostać zachowany, a każdy nowy sklep to coraz większa odpowiedzialność.
Artykuł promocyjny


