
RZESZÓW. Władze Rzeszowa wciąż nie chcą, aby parking dla zakwestionowanych pojazdów powstał na terenie bazy MPGK przy ul. Ciepłowniczej. Miasto boi się skutków takiego rozwiązania.
Marszałek Władysław Ortyl wystąpił do Ministerstwa Klimatu z wnioskiem o wprowadzenia zmian w ustawie o odpadach w części wyznaczania miejsc magazynowania zatrzymanych pojazdów. O lokalizacji parkingów będą współdecydować służby kwestionujące transport?
O propozycji zlokalizowania przy ul. Ciepłowniczej w Rzeszowie parkingu dla zatrzymanych pojazdów mogących przewozić m.in. materiały niebezpieczne powiedziano już chyba wszystko. Władze Rzeszowa, a także Rada Miasta i Porozumienie Spółdzielni Mieszkaniowych nie chcą, aby takie miejsce magazynowania powstało w stolicy regionu. Obawiają się oni potencjalnego zagrożenia zdrowia oraz wskazują na brak konkretnych wytycznych odnośnie inwestycji. Z kolei władze samorządowe twierdzą, że parking nie spowoduje niebezpieczeństwa a jego utworzenie w Rzeszowie to konieczność. Na jego teren miałyby trafiać pojazdy zakwestionowane m.in. przez policję czy Inspekcję Transportu Drogowego.
W ostatnich tygodniach Sejmik Podkarpacia przyjął uchwałę w sprawie utworzenia parkingu przy ul. Ciepłowniczej. Następnie rzeszowska rada miasta wyraziło swój sprzeciw i przyjęła apel do wojewody podkarpackiego odnośnie …unieważnienia decyzji województwa. Teraz kompromisu szuka marszałek Władysław Ortyl. Złożył on do resortu klimatu wniosek o podjęcie inicjatywy ustawodawczej w sprawie zmiany ustawy o odpadach. Mowa o części dotyczącej wyznaczenia miejsc magazynowania odpadów niebezpiecznych. Marszałek informuje, że realizacja sejmowych zapisów blokowana jest przez władze Rzeszowa. – Podkarpacie proponuje zmiany w takim kierunku, aby o lokalizacji wspominanych parkingów współdecydowały służby, którym takim parking ma służyć. Miejsce to wyłaniane byłoby przez starostów lub prezydentów miast na prawach powiatu w drodze konkursowej – informuje Tomasz Leyko, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Podkarpacia.
Jak słyszymy, Urząd Marszałkowski chce w sposób „zgodny i merytoryczny realizować prawne zobowiązania, dlatego w spokojnej atmosferze proponujemy zmiany, które pomogą rozwiązać zaistniałą sytuację”. Chodzić ma o „nietorpedowanie każdej propozycji”. Władze samorządowe liczą, że zmiany zostaną przyjęte przez parlament w szybkim czasie.
Kamil Lech



One Response to "Marszałek Ortyl oczekuje zmian w ustawie o odpadach"