
RZESZÓW. 13 mln zł – tyle samorząd wojewódzki wydał na promowanie naszego województwa poprzez lotniczego przewoźnika.
Czy samorząd wojewódzki będzie chciał odzyskać część z 13 mln zł, które dwa lata temu wydał na przewoźnika lotniczego Eurolot? Te pieniądze przeznaczone były na promowanie województwa podkarpackiego poprzez m.in. wymalowanie barw Podkarpacia na jednym z samolotów. Jednak po tym, gdy Eurolot zdecydował się zamknąć swoje rejsy z Jasionki do Rzymu i Paryża, zarząd województwa zastanawia się nad wypowiedzeniem umowy przewoźnikowi lotniczemu.
Samoloty Eurolotu będą jeszcze latać do stolic Włoch i Francji do końca marca. Rejsy zostaną zamknięte od 1 kwietnia. Powodem ich zawieszenia są słabe wyniki w liczbie przewiezionych pasażerów.
Jeszcze w 2013 roku, gdy z Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka zaczęły latać samoloty Eurolotu, marszałek województwa podkarpackiego podpisał wartą 13 mln zł umowę promocyjną z Eurolotem. Na jednym z samolotów pojawiło się godło Podkarpacia, a ponadto w ramach tej umowy pasażerowie dostawali materiały reklamowe o Podkarpaciu. Umowa miała zakończyć się do końca 2016 roku. Już wiadomo, że nie będzie tyle trwała. Wojciech Buczak, wicemarszałek województwa podkarpackiego, twierdzi, że skoro zawieszono połączenia z lotniska w Jasionce, to umowę można wypowiedzieć, a firma przewozowa powinna ponieść konsekwencje za jej niewypełnienie.
– W sprawie Eurolotu nie dostaliśmy żadnego oficjalnego pisma od przewoźnika – poinformował nas Daniel Kozik z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego. – Do tej pory jest to fakt medialny. Dopiero gdy otrzymamy oficjalną wiadomość, będziemy mogli się do niej odnieść.
Daniel Kozik dodał, że we wtorek (10 bm.) zostanie wysłane pismo do Eurolotu i dopiero po otrzymaniu odpowiedzi marszałek województwa podkarpackiego przedstawi stanowisko w tej sprawie.
and



3 Responses to "Marszałek wypowie Eurolotowi umowę?"